kokusia31
mamusia dwóch łobuzic
moje też się obudziło i śpi mi na rękachjak ja wrocilam to wszytskie pouciekalyczy ze mna jest cos nie tak?
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
moje też się obudziło i śpi mi na rękachjak ja wrocilam to wszytskie pouciekalyczy ze mna jest cos nie tak?
![]()
moje też się obudziło i śpi mi na rękach

nic mi się nie podoba :-(Agaciu i jak zdecydowalas sie na jakas suknie?













rano poprosił o cycusia około 6 i później o 10 i na tym koniec, poszłam z nim na spacer bo jeszcze chwila i bym osiwiała, na spacerku było fajnie i miło, ale jak tylko wrócilismy do domu - znowu krzyki 
przed 18 dostał kaszkę - tym razem zjadł i poszłam z nim do rodziców. Tam oczywiście udawał aniołka. Wróciliśmy, kąpanko i tak jak wczoraj dałam mu mleczko modyfikowane. Zjadł 100 ml i zasnął, żeby po pół godzinie sobie przypomnieć że jak on mógł zasnąć bez cycusia więc poprosił na chwilkę, ale raczej nie z głodu a tak dla zasady, żeby się poprzytulać bo po minutce zasnął i teraz sobie śpi, a ja wreszcie mogę odetchnąć 
a moja z kolei ma dzisiaj strajk i jeszcze szaleje, niema zamiaru spaćja jestem
Bartek był dzisiaj tak nieznośny, że myślałam że sama zadzwonię do wariatkowa i poproszę żeby mnie wywieźli, darł się i darł, obiadek be, desrek be, cycuś berano poprosił o cycusia około 6 i później o 10 i na tym koniec, poszłam z nim na spacer bo jeszcze chwila i bym osiwiała, na spacerku było fajnie i miło, ale jak tylko wrócilismy do domu - znowu krzyki
przed 18 dostał kaszkę - tym razem zjadł i poszłam z nim do rodziców. Tam oczywiście udawał aniołka. Wróciliśmy, kąpanko i tak jak wczoraj dałam mu mleczko modyfikowane. Zjadł 100 ml i zasnął, żeby po pół godzinie sobie przypomnieć że jak on mógł zasnąć bez cycusia więc poprosił na chwilkę, ale raczej nie z głodu a tak dla zasady, żeby się poprzytulać bo po minutce zasnął i teraz sobie śpi, a ja wreszcie mogę odetchnąć
![]()

smieje sie, piszzcy, krzyczy, w lozku tak sie wierci ze co chwile muszę zrobić porządek, bo poduszka w nogach, a karolina poprzek, moze w koncu sie zmeczy