reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
My już wróciliśmy :ninja2: Ale padam z nóg więc ide przytulić się do Kubunia, może uśnie.


"We wtorek rano zwierzę przeskoczyło przez ogrodzenie wybiegu, na którym przebywało i pobiegło w krzaki.



Fot. Małgorzata Kujawka / AG Gepard z łódzkiego ZOO



Gdy tylko pracownicy łódzkiego ogrodu zoologicznego zauważyli, że kota nie ma na wybiegu, zaczęli poszukiwania. Nie szukali długo. Zwierzę znaleźli kwadrans później leżące w krzakach"

jak ktos spotka w krzakach takiego kotka znaczy ze on z lodzi:-D:-D:-D
właśnie przeczytałam w gazecie. Tygrysie nie łaź po krzaczkach....
 
Pytia, jakby miała dzisiaj jeszcze drugiego marudzącego dziecia, to psychiatryk murowany, a więc podziwiam !

Mamusia, powiedz Karolince że teściowa jej każe spać i dać odpocząć mamusi!
 
no to szesc:P:tak:

ja jestem :tak:

Bartek był dzisiaj tak nieznośny, że myślałam że sama zadzwonię do wariatkowa i poproszę żeby mnie wywieźli, darł się i darł, obiadek be, desrek be, cycuś be :eek::baffled::baffled: rano poprosił o cycusia około 6 i później o 10 i na tym koniec, poszłam z nim na spacer bo jeszcze chwila i bym osiwiała, na spacerku było fajnie i miło, ale jak tylko wrócilismy do domu - znowu krzyki :baffled::baffled: przed 18 dostał kaszkę - tym razem zjadł i poszłam z nim do rodziców. Tam oczywiście udawał aniołka. Wróciliśmy, kąpanko i tak jak wczoraj dałam mu mleczko modyfikowane. Zjadł 100 ml i zasnął, żeby po pół godzinie sobie przypomnieć że jak on mógł zasnąć bez cycusia więc poprosił na chwilkę, ale raczej nie z głodu a tak dla zasady, żeby się poprzytulać bo po minutce zasnął i teraz sobie śpi, a ja wreszcie mogę odetchnąć :tak:

cyrk jak nic...moj tez dzisiaj szalal ale naszczescie tatus byl w pogotowiu...mama miala inne sprawy na glowie...czyt.zbijanie bakow:-)

ollcia - witam w klubie maruderów. Ja też mam dzisiaj wariatkowo, bo Jasiek z gorączką, cały dzień na zmianę spał i marudził, bo sie źle czuł. Hani jak na złość tylko rączki, rączki. Więc ja nieomal z dwójką na tych rączkach... I do tego taaaaaki upał. Ufff, ledwie żyję...

łooo joł nie wytrzymia...:szok:jak ty to wszytsko robisz?:eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry