reklama

Grudniowe mamusie 2008

u mnie nie pomaga...moge garad jak najeta...nawet na mnie nie spojrzy ..a jak spojrzy to z takim bananem i zajaraniem w oczach ze pekam i sikam tylko z niego:szok::-)
U mnie to samo. A jeszcze jakie sztuczki potrafi stosowac żeby udac że ona się już tym nie interesuje i odwrócic naszą uwagę
haaaa...to ze mnie jest zboczuch w takim razie:laugh2:
a to kochana to my już dawno doskonale wiemy:-D:-D:-D
 
reklama
a moj "biega" po pokoju i ma wszytsko gdzies:-D
a mi to jak narazie super pasuje:-):zawstydzona/y::-p
kochana moze wlasnie teraz zaczela odczuwac wyrzynajace sie zebolki z dziaselek...moj tez tak mial...teraz jak wychodzil mu 5 i 6:-D
Aj daj spokój....tylko mnie nie dobijaj,ze bedzie jeszcze gorzej,bo umreeee....:sorry::sorry::eek:

A ja mam chwilkę spokoju,bo teściówka wzięła mała na spacerek....małą dostała mleczka..i skumajcie niechciała go pic....wkońcu po wielkich prosbach szanowana pani raczyła wypic,ale nie poszła spac....to ja babacia wzięła.....moze jej padnie....

A u nas upał straaaaaszny...

Mamusia Karolinka wszystko w swoim czasie zacznie....a skąd wiesz ,ze nie zacznie biegac za 2 miesiace....moj brat nie raczkował w ogole,ledwo pełzał,a jak stanął na pytach to miał niecałe 10 miesiecy i smigał jak perszing.....hahahha:-D:-D:-D:-D
 
taaaaaaaaa po tatusiu:-D:-D:-D tak sobie tlumacz:-D:-D:-D:-D:-D
:-D:-D:-D:-D
sprobuje potem inaczej...ale nie wierze w cuda...on nie dobry po tatusiu..



mamusia chyba ma szczescie...juz nie raz mowila ze malutka grzeczna...przeciez jak ona ma ucznia to mala sie sama bawi...moj teraz by chyba sam z domu wyszedl niepilnowany:-D

nic nie mow....:no::no: bo ja juz nie dam rady wiecej...:no::no::no::-D:-D




zadnych brakow...wrecz przeciwnie chyba:zawstydzona/y:
no na prawdee jest grzeczna, wiec jak ona zaczyna plakac, to ja juz nie wiem co znia zrobic, a kiedy ja mam korki to caly czas sobie siedzi na podlodze i sie bawi , oby tak zawsze
nie bede pracowac dopuki maly nie pujdzie do szkoly:zawstydzona/y: moj Amo wystarczajaco zarabia wiec ja siedze z malym w domku
łooo matko, ja bym zdziczalam w domu, zazdroszzce ze ty umiesz tak dlugo siedziec w domu
O matko, ja chyba bym oszalala tyle w domu siedziec, no ale we Wloszech to fajnie, jest gdzie chodzic:happy::happy:
ja rowniez
jeny ale to kilka lat , nie boisz sie po takiej dlugiej przerwie ze wypadniesz z obiegu w zawodzie????:eek::eek: a czym sie zajmujesz zawodowo????
no wlasnie:confused2::confused2::confused2::confused2:
 
myslisz??? a nie przestana nas tutaj lubiec skoro tak sie bedziemy wbijac do kazdego????:-D:-D:-D:-D:-D

o tym nie pomyslalam...:no::eek:
no ale to tylko bagaznik przeciez...prowiant mamy ze soba a ciuchow nie bierzemy wiec az takiego obciazenia to nie ma..:-D

U mnie to samo. A jeszcze jakie sztuczki potrafi stosowac żeby udac że ona się już tym nie interesuje i odwrócic naszą uwagę

a to kochana to my już dawno doskonale wiemy:-D:-D:-D

hihihi dokladnie:-)triki takie ze szok...
ejjj wypraszam sobie...:rofl2:
 
Mamusia Karolinka wszystko w swoim czasie zacznie....a skąd wiesz ,ze nie zacznie biegac za 2 miesiace....moj brat nie raczkował w ogole,ledwo pełzał,a jak stanął na pytach to miał niecałe 10 miesiecy i smigał jak perszing.....hahahha:-D:-D:-D:-D
nie wiem, moze i tak bo ja zaczelam chodzic jak mialam 9 miesiecy , a ona juz od 3 miesiaca twardo stoi wiec moze zacznie chodzic, ale podobno lepiej zeby dziecko najpierw raczkowalo, zobaczymy czas pokaze
chociaz mojej kolezanki coreczka jest o 2 mies starsza od karolinki, i dopiero tydzien temu zaczela raczkowac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry