witam i jaaaa pewnie sie zastanawiacie co ja tak wczesnie tu robie


jak szlam do lazienki skontrolowalam malego smacznie sobie spalll ja lape za glowke a tam goracaaaaaaaaaaaaaaaa lapki tez parzace

no to ja po termometr a tam 39.4

bosheeee zlapalam dziecko zmierzylam jeszcze raz temp no wysoka mowie no to paracetamol goraczka nie spada ja w szoku mowie do szpitala bedziemy rancem jechac

ale polozylam malemu oklady mokra pieluszka tetrowa no i powolutku sie obnizyla temp ma teraz 37.6...jak widze malemu wychodzi drugi zabek

ale ja z ranca takiego stracha sie nabawilam ze odechcialo mi sie spac:-(