reklama

Grudniowe mamusie 2008

witam

nawet mnie nie pytajcie jak sie czuję bo chodze po ścianach......miałam operację.....okazało się że ząb pomimo że spruchniały to siedzi jak szkło w betonie:-(:-(:-( korona kruszyła sie jak skorupka od jajka a korzen ani drgnął....chirurg która mi rwała była bardzo zdziwiona i niestety operacja....i podczas operacji wiertła do cięcia kośći stawały w miejscu....babka mie wiedziała co robić......półtora godziny sie męczyła....znieczulenie przestawało działąć zaczęło już boleć jak cholera ale ja modliłam się tylko żeby już skończyła.....mam pół twarzy pocharatane i wyglądam jakby mi ktoś w mordę dał:-(:-(:-(

Ja dziewczyny miałam już dwie 8 rwane i po rwaniu nawet minutki mnie nie bolało...zawsze goiło się jak na psie a teraz masakra!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!poprostu zaraz zwariuje....nic nie pomaga nawet okład z lodu.....
....do tego Oli kiepsko śpi jak zwykle:-(:-(:-(:-( noc mam z bani.....poprostu załamka:-(:-(:-(:szok::szok::szok:
bidulko nasza, wiem jak to boli bo mialam to samo co ty opisujesz 1,5 roku temu, a bierzez ketonal?i uwazaj nie pij nic, bo mi nikt nie powiezial ze nie mozna pic i ja wyplukala skrzep i mialam suchy zebodol wiec mnie bolalo jak cholera az caly tydzien i byla spuchnieta caly tydzien
 
reklama
bidulko nasza, wiem jak to boli bo mialam to samo co ty opisujesz 1,5 roku temu, a bierzez ketonal?i uwazaj nie pij nic, bo mi nikt nie powiezial ze nie mozna pic i ja wyplukala skrzep i mialam suchy zebodol wiec mnie bolalo jak cholera az caly tydzien i byla spuchnieta caly tydzien
biorę "mefacit" ale nie bardzo mi ulżyło:-(:-(:-(:-(:-(:-( nic nie piję tylko leki popiłam z przechyloną głową i nic od 8 rano nie jadłam....:-(:-(:-(

Najgorsze że muszę się zajmować Oli....jak człowiek sam to zawsze se poradzi a tym moim żywym srebrem kiepsko będzie...:-(:-(:-(
 
biorę "mefacit" ale nie bardzo mi ulżyło:-(:-(:-(:-(:-(:-( nic nie piję tylko leki popiłam z przechyloną głową i nic od 8 rano nie jadłam....:-(:-(:-(

Najgorsze że muszę się zajmować Oli....jak człowiek sam to zawsze se poradzi a tym moim żywym srebrem kiepsko będzie...:-(:-(:-(
dla mnie najlepszy byl ketonal, bo odrazu bylo mi troszke lepiej, a le na serio uwazaj ztym piciem, bo na prawde ten suchy zebodol to cholernie boli i dosc dlugo, ja nie jadlam 3 dni, bo tak mnie bollao nawet biorac leki, a nie mozesz poprosic by mam sie nia zaopiekowala????????
 
Hej laski u nas tak sobie chyba kolejne zęby idą, już się cieszyłam ,że Bianka sama zasypia, potem przy cycku-też było ok a teraz znowu lulanie w wózku:-(:-( co będzie dalej ??? nie chcę myśleć :zawstydzona/y:


No a KINKIYA miala wrocic ale nas olala...:baffled:
Pyciol chcesz dostać w du... na gołe poślady??:-D:-D:-D Nie olałam Was kochane, moja Caryca poszła spać po 22 i póżniej chciałam coś napisać ale net mi się wieszał:wściekła/y::wściekła/y: w ogóle od czasu tej potężnej nawałnicy non stop mi siada neostarda:wściekła/y::wściekła/y: i jak zeżre mi tego posta to się na prawdę wku.....:wściekła/y:

Yoka współczuję bólu ,ja po rwaniu jednej 8mki 2 tygodnie nie umiałam spać z bólu:no: a po rwaniu drugiej było ok-aż dziwne:eek:
 
nie no masakra zaraz zwariuję z tym netem:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Bianka mi usnęła i mogę chwilę pogadać a połączenie mi znika i 3 posty już mi zeżarło:wściekła/y::wściekła/y: na dodatek za 5 min kończy mi się aukcja:crazy::angry::-(laski help:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
reklama
łooo matko, a co to takie pustki dziś, gdzie wy jesteście?ja tu się nastawiłam na dobrych kilka stron, a tu szok:szok:


A Ja pokazałam :elvis:Wam ząbek mojego syncia i jak zawsze nikt nie widział :eek:.

ja juz idę lukać:tak:

witam

nawet mnie nie pytajcie jak sie czuję bo chodze po ścianach......miałam operację.....okazało się że ząb pomimo że spruchniały to siedzi jak szkło w betonie:-(:-(:-( korona kruszyła sie jak skorupka od jajka a korzen ani drgnął....chirurg która mi rwała była bardzo zdziwiona i niestety operacja....i podczas operacji wiertła do cięcia kośći stawały w miejscu....babka mie wiedziała co robić......półtora godziny sie męczyła....znieczulenie przestawało działąć zaczęło już boleć jak cholera ale ja modliłam się tylko żeby już skończyła.....mam pół twarzy pocharatane i wyglądam jakby mi ktoś w mordę dał:-(:-(:-(

Ja dziewczyny miałam już dwie 8 rwane i po rwaniu nawet minutki mnie nie bolało...zawsze goiło się jak na psie a teraz masakra!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!poprostu zaraz zwariuje....nic nie pomaga nawet okład z lodu.....
....do tego Oli kiepsko śpi jak zwykle:-(:-(:-(:-( noc mam z bani.....poprostu załamka:-(:-(:-(:szok::szok::szok:

współczuję, wiem jak to jest jak coś boli, a tu trzeba do dziecia się uśmiechać, i zajmować, a do tego ząb to juz masakra, no nie łatwo, ale wcześniej się może położ, może malutka troche odpuści dziś mamusi, i jutro będzie lepiej, no i mamusia jak juz doświadczyła to dobrze radzi:tak:zdrowiej nam kochana
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry