reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
To tak jak ja, tylko ja juz siedze w pracy:(



Hmm nie mój gust , nie mój styl...ale lepsze niż te z woskiem:)
wiesz ja chetnie poszlabym juz do pracy:eek::eek::eek::eek:bo zycie na jedna wypłate to na prawde masakra a nie zycie, bo jesli sie klocimy to tylko przez pieniadze, ktorych brak:-(:-(:-(
fajne, dostalismy takie do naszej kolezanki
 
wiesz ja chetnie poszlabym juz do pracy:eek::eek::eek::eek:bo zycie na jedna wypłate to na prawde masakra a nie zycie, bo jesli sie klocimy to tylko przez pieniadze, ktorych brak:-(:-(:-(

fajne, dostalismy takie do naszej kolezanki

No niestety... ja właśnie ze względu na kasę musiałam iść do pracy:( I dlatego ze mam w miarę dobrą pracę i w miare dużą wypłatę...
 
Witamy i my :)

Mała poszła spacku wczoraj o 21 i stałka o 5:30 dostała butle i lulku do 7:30 :tak: coraz lepiej....:)

A ja nadal kaput sie czuje....ale gardełko juz mnie nie boli, została chrypka i katarek.....i kuruje sie,ale nic za nic nie puszcza.....

Na szczęście dzisiaj u nas ładniejsza pogoda...wiec spacerek na dwórku i posiedzenie na ławeczkach jak w banku bedzie:-)

Leckam Was kochane poczytac....tak mi głupio,ze teraz to ja tak z doskoku jestem tylko.....ale mała nie pozwala mi na ani sekunde wiecej....

Agatka, te co pokazała Agatkas podobaja mi się najbardziej hcyba....:tak::tak::tak:

No i wszystkiego naj naj naj lepsiejszego dla naszego solenizanta przystojniaka Bartusia.....Rośnij mamusi zdrowo kochaniutki:*:*:*
 
A ja nadal kaput sie czuje....ale gardełko juz mnie nie boli, została chrypka i katarek.....i kuruje sie,ale nic za nic nie puszcza.....
kanusia, jak ja mialam chrypke, a nawet nie chrypke, tylko ja nie mowilam przez 2 dni, to bralam tabletki do ssania tymianek i mi pomoglo:tak::tak::tak:
Kochana a co ja mam powiedziec jak my już tak na jednej wypłacie pięc lat i z dwójka dzieci? Tylko Ty masz chociaż możliwośc pójścia do pracy a ja nie za bardzo:baffled:
ja wiem, ze ja nie jestem sama, ale ty nie masz raty 1300-1400zl za mieszkanie, a juz nie wspominam rachunki, bo rachunki kazdy ma, echh to zycie:baffled::baffled::baffled:
 
reklama
Wiesz co ja tez tak miałam...cały tekst i kropeczki żeby sobie wpisać nazwisko...hmmm nie było to dla mnie żadnym problemem, ale ok rozumiem że chcesz żeby cale były zadrukowane:)
A na ile osób bedziesz miała wesele bo moze przegapiłam gdzieś:)?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry