reklama

Grudniowe mamusie 2008

Cześć kochane :-)

Ale się za Wami stęskniłam... mam prawie 70 stron do nadrobienia i nie wiem, czy mi się uda, bo za kilka dni wyjeżdżam do rodziców na trzy tygodnie i muszę się ogarnąć.

Może najpierw napisze co u nas, a potem poczytam co tam u Was :-)
MAMY ZĄBKA!!!! Tak się cieszę-w sumie Młody był trochę marudny i często robił kupkę, więc jakoś to przeżyliśmy. Przez kilka dni była u mnie moja mama-codziennie duuuużo spacerowałyśmy i byłysmy na mega zakupach-obkupiłam chyba cały HM :-) i kupiłyśmy Olkowi buty Pumy-teraz może szpanować :-D Poza tym moje dziecko w kocu się przekręca z plecków na brzuszek i nawet ładnie siedzi-trochę mi ulżyło, bo pediatra dała mu na to miesiąc, a potem mieliśmy pójść do neurologa. I nauczył się stać na nożkach. Dużo tego, jak na tygodniową nieobecność :-)Z gorszych wiadomości-Olek już 4 tygodnie kaszle mokrym kaszlem. Byłam już trzy razy u pediatry i oskrzela ma czyste. Teraz podaję mu Zyrtec.

No to lecę nadrabiać, chociaż mam pewne obawy, że mój synek mi na to nie pozwoli :-)


GRATULACJE pierwszego zabka :-D:-D:-D:-D
 
reklama
witajcie mamuski :-)
u nas weekend cudownie ciepły:tak: wczoraj zaliczyłysmy morze, Nuśka bała sie piasku:-D było duzo smiechu:-)
a dzis deszcz i burze:baffled: myslałam że nie wyjde do pracy bo jataki tchórz jestem i burzy sie boje:zawstydzona/y: ale jakos dałam radę...
ps. najlepsze zyczenia dla weekendowych solenizantów:tak::tak::tak:
miłego dnia
 
Hej :-)

U nas padało w nocy i raniutko :-(, ale jest przynajmniej lepsze powietrze.
Wczoraj bylismy nad jeziorkiem u mojej siostry w domku letniskowym, fajnie było odpoczęłąm sobie bo tatus zajmował się synkiem :tak:. Szkoda, że tak krótko. W domku akurat był od piątku mojej siostry syn z kolegami, zajeżdżam a tak pełno lasek :szok:. Ale byli grzeczni :-D. I wczoraj się dowiedziałam, ze mojej drugiej siostry syn ma dziewczynę i na wesele chyba z nią przyjdzie :szok:, podobno są razem juz od 5 miesięcy ale nic nikomu nie mówi, zwłaszcza rodzicom bo się z niego smieją. Właściwie czemu się dziwic przeciez on bedzie miał już w listopadzie 18 lat :szok:. Ale taki nieśmiały jest, za to bardzo męski i dojrzały.
 
Hej :-)

U nas padało w nocy i raniutko :-(, ale jest przynajmniej lepsze powietrze.
Wczoraj bylismy nad jeziorkiem u mojej siostry w domku letniskowym, fajnie było odpoczęłąm sobie bo tatus zajmował się synkiem :tak:. Szkoda, że tak krótko. W domku akurat był od piątku mojej siostry syn z kolegami, zajeżdżam a tak pełno lasek :szok:. Ale byli grzeczni :-D. I wczoraj się dowiedziałam, ze mojej drugiej siostry syn ma dziewczynę i na wesele chyba z nią przyjdzie :szok:, podobno są razem juz od 5 miesięcy ale nic nikomu nie mówi, zwłaszcza rodzicom bo się z niego smieją. Właściwie czemu się dziwic przeciez on bedzie miał już w listopadzie 18 lat :szok:. Ale taki nieśmiały jest, za to bardzo męski i dojrzały.
no ale chyba dobrze, że syn siostry przyjdzie w towarzystwie a taka dziewczyna to dużo nie zje:-Dwiec nie ma się czym martwić chyba.
 
Dzień dobry dziewczynki,
no widzę, dziś w końcu interes się kręci, bo weekend to była masakra...duchy tu tylko chodziły po wszystkich wątkach:tak::-D:-D:-D

Poza tym Mari budzi sie w nocy srednio co 2 godzinki,na....nowłąsnie nie bardzo wiem na co....wystarczy ja wziac na rece i spi dalej...albo dac troszke herbatki....dzisiaj wstawałam tak.....22, 23:30, okolo 2. przed 4, o 6:30 na butle i basta o 7:10.....ZWARIUJEEEEEEEEE.....

nocek nie zazdroszczę Kochana, ale wydaje mi się lepsze to niz ta przebrzydła 3dniówa, aż sie boję, czy naprawdę wszystkie dzieci to przechodzą???my nie chcemy:no::no::no:

Witam wszystkie mamusie, u nas na szczęście pogoda dopisuje,noc też moge zaliczyc do tych w miare udanych. Teraz jemy sniadanko i na 10 30 jedziemy do agencji reklamowej z Maksem bo szukają dzieci juz od 6 mies trzymajcie kciukasy ;-):-)

POWODZENIA, ja tez czegoś takiego szukałam, bo...mnie namówili, rodzinka, znajomi, każdy tylko Wiki taki cudny to szukaj jakiegos castingu, no to zaczęłam szukać, ale klops, nic nie znalazłam, i sobie dałam spokój

uwierz,ze tak łatwo poszło mi pierwszy raz....hahhah

mnie się TEN RAZ JEDYNY zdarzył dokładnie wczoraj jak gadałam z rodzicami na skype, mama myślała, ż epadnie ze śmiechu, tak sie pokładał i przy tym śmieszne miny robił, a w efekcie go wczesniej położyłam spać

MAMY ZĄBKA!!!! Tak się cieszę-w sumie
No to lecę nadrabiać, chociaż mam pewne obawy, że mój synek mi na to nie pozwoli :-)

GRATULUJEMY ZĄBKA!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry