reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Landrynka Ty sie śmiej,ale ja tez panikowałam wczoraj...haahh z jednej strony radosc,bo wiedziałam na 100% ze to była ta nieszczęsna 3 dniówka,ale z drugiej patrze,a tego coraz wiecej.....hahhah i sobie mysle,Boze to chyba tak juz nie zostanie co? :-p
 
Własnie odkąd ja wróciłam do nie widziałam masy osób..Madzienki, Bilixniaków,Cyprysiowej własnie, nie wspomne juz o Duni musze jej eska napisac z opierniczem.....Kaja i w ogole zagineła w akcji....chociaz o ile doczytalam to chyba z netem cosik jej nie graje... aj nie ładnie kobitki....
 
Własnie odkąd ja wróciłam do nie widziałam masy osób..Madzienki, Bilixniaków,Cyprysiowej własnie, nie wspomne juz o Duni musze jej eska napisac z opierniczem.....Kaja i w ogole zagineła w akcji....chociaz o ile doczytalam to chyba z netem cosik jej nie graje... aj nie ładnie kobitki....

pozdrow dunke odemnieeeeeeee i powiedz ze tesknie
a kaja miala sie odezwac w poniedzielek i slad po niej zaginol pewnie nadal neta nie ma:-(:-( dostanie wtedy kiedy ja wyjade na bankkkk :dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry