reklama

Grudniowe mamusie 2008

witajcie mamusie....mojemu małemu się cos przestawilo i od popnad tygodnia zasypia o 23 a wstaje ok 4-6 :/ no i kilka razy w nocy muszę do niego chodzi,,ć...ja zmęczona ledwo na oczy patrze,jeszcze się nerwowa robie przez te niedosypianie,aż sama jestem na siebie wściekła....kiedy wrócę dobre czasy kiedy to kładłam Dziubka spać ok 19:30 a budził się o 6-7 i całą noc spał...
A Dla Naszych Solenizantów Sto Lat i Duuu żo zdrówka

i my sie dolaczamy
100 latek kochani!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

i ja:tak::tak::tak::tak:
DZIEKUJEMY:*:*:*
Dziewczyny Mati juz wszędzie próbuje wstawać, musze go pilnować na każdym kroku. Dzisiaj go włozyłam do łózeczka na chwilkę i chciałam zmienic pościel, ja się obracam a o juz stoi i się chwieje na tych swoich gierkach. teraz probuje wstać .... trzymając sie .... podłogi :szok:. Pozycja na pieska i prostowanie nóg ... boshee ... no i juz balagan a dopiero poskładałam puzle. Kupiłam mu 40 piłeczek takich kolorowych no i wyobrazcie sobie co ja sobie tym narobiłam ... zbieram je po całym pokoju :baffled:
też myślałam o tych piłeczkach,ale kurcze chyba zrezygnuje:p hahahah
i my sie podpinamy:;-);-)
100 lat kochane szkrabki:-)
dziekujemy:*:*:*
Witam witam, wiem, nie było mnie długo, wstyd, możecie krzyczeć i bić:zawstydzona/y:

Lilac, czy ja Ciebie wczoraj widziałam czy mi się wydawało?? Ok 18, na pietrynie...:sorry2: Bo mnie to kurde męczy i dręczy:confused:
no i bedziemy krzyczec,a co myślałas,ze Ci sie nie oberwie tak>????? nie ma tak dobrze.....:-p:dry::dry::dry:

jA JUZ PO ODBIORZE SUKIENKI.....jak mis bedzie to jutro rano zrobię zdjątka i wstawie,bo dzisiaj juz nie zdąrzymy...
 
reklama
DZIEKUJEMY:*:*:*

też myślałam o tych piłeczkach,ale kurcze chyba zrezygnuje:p hahahah

dziekujemy:*:*:*

no i bedziemy krzyczec,a co myślałas,ze Ci sie nie oberwie tak>????? nie ma tak dobrze.....:-p:dry::dry::dry:

jA JUZ PO ODBIORZE SUKIENKI.....jak mis bedzie to jutro rano zrobię zdjątka i wstawie,bo dzisiaj juz nie zdąrzymy...
juppi,juppi,czekamy:-):-):-)
 
reklama
A my właśnie wróciliśmy z 2 godzinnego spacerku, pogoda boska, żyć nie umierać :tak::tak:

I chciałam się tylko jeszcze pochwalić, że dziś Alan opanował sztukę samodzielnego siadania :tak::tak::tak: jestem z niego taaaka duuumnaa :-p:-p:-D:-D:-D:zawstydzona/y:

No nic ... idę kotleciochy klepać :confused2:, bay, bay
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry