reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Wrócilismy od rodziców i nawet nie jest ze mną tak źle.
Musze uważać na szybkie ruchy bo wtedy często mi się słabo robi ale daje rade.

A Młoda spała w dzień tylko godzinkę i teraz szaleje w łóżeczku już po kąpieli:-D
 
witajcie kochane..u nas dzień tragicznie mały cały dzień miał gorączkę 39,5 po podani paracetamolu spadała do 38,4 :-(:-(:-( cały dzień płakał,spał,płakał ,spał...na spacerze nieobecny,cichy spokojny,leżał ciagle w bezruchu ja nie moje dziecko :-( na wieczór troszke ozył nawet sie posmiał troszke jak ganiali mnie po mieszkaniu z D ;-) wykapalismy i lulki...ciekawe jak minie noc...bałam sie ze nie zasnie po całym przespanym dniu ale oczy czerwone takie zmeczone no i spi kruszynka moja mała..
dobrej nocki wam życzę :tak:
 
a ja nie wiem czy wejde do Was pozniej:zawstydzona/y::-(:-(:-(tyle jeszcze pakowania przedemna:-(:-(:-(
nienawidze sie zegnac:-(:-(:-( wiec nie bede smucic długo....szczesliwa jestem ze wracam ale jednak cos w zyciu juz mija:-(:-(:-(
bede za Wami tesknic moje wariatki kochane;-)mam nadzieje ze do szybkiego popisania:-):-)
tosiam Was wszytskie:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
a ja nie wiem czy wejde do Was pozniej:zawstydzona/y::-(:-(:-(tyle jeszcze pakowania przedemna:-(:-(:-(
nienawidze sie zegnac:-(:-(:-( wiec nie bede smucic długo....szczesliwa jestem ze wracam ale jednak cos w zyciu juz mija:-(:-(:-(
bede za Wami tesknic moje wariatki kochane;-)mam nadzieje ze do szybkiego popisania:-):-)
tosiam Was wszytskie:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D



pyciol jak to??:-(:-(:-(:-(:szok:

Ola2in1 współczuję synusiowi. Pewnie za pare dni nowe zębole będą.
 
[FONT=georgia,palatino]Normalnie nie mogę uwierzyć.
W czasie ciąży bardzo dużo przytyłam bo aż 25 kg :-(
Przy wzroście 174 ważyłam w dniu porodu 95 kg , totalna MASAKRA.
Długo po porodzie waga stała na 82 kg i strasznie źle się z tym czułam.
Aż wczoraj się waże a tam 74 kg!
Zostało mi jeszcze 6-7 kg do wagi sprzed ciąży!
Taka jestem szczęśliwa.
Nie stosuję żadnej diety ani ćwiczeń bo za bardzo lubię jeśc a na wysiłek mam lenia.
W przyszłe lato wyskakuje w kostiumie i nie będe się już wstydzić!


:-):-):-):-):-):-):-)
[/FONT]
 
Marzycielko gratuluje :tak::tak::tak: widze ze wzrost mamy podobny i wazyłas prawei tyle co ja w dniu porodu :-p u mnie waga koncowa to 97...teraz 56..ale nie wyglądam rewelacyjnie..w ubraniu ok...ale jeżeli chodzi o wyjscie na basen to wstydzę sie swoich fałd zwisającej skóry...ake grzeba patrzec pozytywnie...czyli ze wyglądam seXy w ubraniu hahaha :-D
 
haaloo :sorry: jest tu ktoś :-p
 

Załączniki

  • 000202BF.gif
    000202BF.gif
    22,1 KB · Wyświetleń: 69
reklama
Nastawiona na dłuuuugie czytanie a tu takie puchy :szok: gdzie się podziewacie? pewnie świntuszycie z mężusiami weekendowo :-D a ja nie mogę bo mój niedawno poszedł do pracy na nockę :confused2::confused2::confused2::confused2:


Ola, mam nadzieję że nocka minie Wam spokojnie i rano Maksio obudzi się już całkiem zdrowiutki :tak:

Marzycielko, ja też w ciąży przytyłam ponad 20 kg, w dniu porodu ważyłam 86kg, teraz wagę mam już dosyć dobrą, ważę 58 kg przy 165cm wzrostu, ale brzuszysko mam straszne w dalszym ciągu :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry