reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Witam sobotnio:tak:
Najgorętsze i najsłodsze uściski i życzonka dla dziesięciomiesięcznej już Oliwki oraz dziewięciomiesięcznych Igorka i Gabrysi:tak:



100 latek kochane dzieciaczki:tak::tak::tak:

zmiana avatarka :tak:
fajniutki:tak::tak::tak:
a ja nie wiem czy wejde do Was pozniej:zawstydzona/y::-(:-(:-(tyle jeszcze pakowania przedemna:-(:-(:-(
nienawidze sie zegnac:-(:-(:-( wiec nie bede smucic długo....szczesliwa jestem ze wracam ale jednak cos w zyciu juz mija:-(:-(:-(
bede za Wami tesknic moje wariatki kochane;-)mam nadzieje ze do szybkiego popisania:-):-)
tosiam Was wszytskie:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
pa kochaniutka, bede tesknic:-(
no i co, sama tu jestem?:confused2:
ja jestem

witam sie dopiero teraz bo jestesmy u moich rodzicow, moi bracia koncza dzis 19 lat, wiec wczoraj zdecydowalismy ze pojedziemy na ua na weekend, a jutro wieczorkiem wracamy do wawy, wszyscy byli w szoku, ze jestesmy, bo nikomu nie mowilismy, byla prawdziwa niespodzianka:tak::tak::tak:
milego dzionka kocjaniutkie
 
a ja nie wiem czy wejde do Was pozniej:zawstydzona/y::-(:-(:-(tyle jeszcze pakowania przedemna:-(:-(:-(
nienawidze sie zegnac:-(:-(:-( wiec nie bede smucic długo....szczesliwa jestem ze wracam ale jednak cos w zyciu juz mija:-(:-(:-(
bede za Wami tesknic moje wariatki kochane;-)mam nadzieje ze do szybkiego popisania:-):-)
tosiam Was wszytskie:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

no to tteraz bb sie kompletnie sypnie :szok:
dziewczyny robimy zrzute na internet dla pyciolka :-D:-D:-D
 
[FONT=georgia,palatino]Normalnie nie mogę uwierzyć.
W czasie ciąży bardzo dużo przytyłam bo aż 25 kg :-(
Przy wzroście 174 ważyłam w dniu porodu 95 kg , totalna MASAKRA.
Długo po porodzie waga stała na 82 kg i strasznie źle się z tym czułam.
Aż wczoraj się waże a tam 74 kg!
Zostało mi jeszcze 6-7 kg do wagi sprzed ciąży!
Taka jestem szczęśliwa.
Nie stosuję żadnej diety ani ćwiczeń bo za bardzo lubię jeśc a na wysiłek mam lenia.
W przyszłe lato wyskakuje w kostiumie i nie będe się już wstydzić!


:-):-):-):-):-):-):-)
[/FONT]

Gratuluję i zazdroszczę
 
Hey Słońca

Dzisiaj moja kolej spania do 9 ale jakoś wstałam i zachciało mi się pisać.
M. przebiera Pysię po śniadaniu a ja słucham Jazzu Diany Krall.
Z tą koleją spania to jest tak , że raz M. wstaje z Pysią a ja śpię do 9 a na nastepny dzień ja wstaje z Pysią a on wstaje o 9.
Sprawiedliwie;-)
 
a ja nie wiem czy wejde do Was pozniej:zawstydzona/y::-(:-(:-(tyle jeszcze pakowania przedemna:-(:-(:-(
nienawidze sie zegnac:-(:-(:-( wiec nie bede smucic długo....szczesliwa jestem ze wracam ale jednak cos w zyciu juz mija:-(:-(:-(
bede za Wami tesknic moje wariatki kochane;-)mam nadzieje ze do szybkiego popisania:-):-)
tosiam Was wszytskie:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Ja już tęsknie :-(:-(
witajcie kochane..u nas dzień tragicznie mały cały dzień miał gorączkę 39,5 po podani paracetamolu spadała do 38,4 :-(:-(:-( cały dzień płakał,spał,płakał ,spał...na spacerze nieobecny,cichy spokojny,leżał ciagle w bezruchu ja nie moje dziecko :-( na wieczór troszke ozył nawet sie posmiał troszke jak ganiali mnie po mieszkaniu z D ;-) wykapalismy i lulki...ciekawe jak minie noc...bałam sie ze nie zasnie po całym przespanym dniu ale oczy czerwone takie zmeczone no i spi kruszynka moja mała..
dobrej nocki wam życzę :tak:
Ola życze szybkiego porotu do zdrówka..... albo zabeczki,albo jakies przeziebienie.... oby to pierwsze....
[FONT=georgia,palatino]Normalnie nie mogę uwierzyć.
W czasie ciąży bardzo dużo przytyłam bo aż 25 kg :-(
Przy wzroście 174 ważyłam w dniu porodu 95 kg , totalna MASAKRA.
Długo po porodzie waga stała na 82 kg i strasznie źle się z tym czułam.
Aż wczoraj się waże a tam 74 kg!
Zostało mi jeszcze 6-7 kg do wagi sprzed ciąży!
Taka jestem szczęśliwa.
Nie stosuję żadnej diety ani ćwiczeń bo za bardzo lubię jeśc a na wysiłek mam lenia.
W przyszłe lato wyskakuje w kostiumie i nie będe się już wstydzić!


:-):-):-):-):-):-):-)
[/FONT]
Marzycielko gratulacje :-):tak::tak::tak: no raczej,ze bedziesz paradowac w kostiumie...nie ma sie czego wstydzic...
Ja w tym roku nawet na plazy nie byłam...to znaczybyłam,ale nie sie opalac...i biorą pod uwage,ze mam nad morze 30km i babcie w Sopocie....to jakies nieporozumienie...hhahahaah ale w przyszłym roku zaszaleje:P hahha:-p

Dzień dobry niedzielnie :-)
My juz na nozkach od 6:15, ale moje kochanie to mniejsze spało nieprzerwanie od 21 do własnie 6:15 kiedy obudziła sie nab utle i tyle...w szoku byłam,ze zero herbatki w nocy i to juz druga noc pod rzad.....tylko sie cieszyc...

A poza tym wczoraj bylismy z moim "mężem" hahaha na spacerku wieczorkiem u nas na przystani nad wisła i na kolacyjce.....mała była z babcia.... kurcze odpindoliłam sie w obcasy i ten teges i teraz mam odciski:p hahaha tak to jest jak dresiara wciska sie w obcasy :-D:-D:-D ALE BYŁO MIŁO:)
 
Wszystkiego naj naj najlepsiejszego dla naszych prawie dużych solenizantów :
śliczniutkiej
Emilci i przystojniaka Tomcia.....
z okazji skończonych 9 miesięcy :tak::-):tak::-)

No i buziaczki dla mojej kochaniutkiej
księżniczki Mari:*
 
Ja już tęsknie :-(:-(


A poza tym wczoraj bylismy z moim "mężem" hahaha na spacerku wieczorkiem u nas na przystani nad wisła i na kolacyjce.....mała była z babcia.... kurcze odpindoliłam sie w obcasy i ten teges i teraz mam odciski:p hahaha tak to jest jak dresiara wciska sie w obcasy :-D:-D:-D ALE BYŁO MIŁO:)

:-D:-D:-D:-D

Wszystkiego naj naj najlepsiejszego dla naszych prawie dużych solenizantów :
śliczniutkiej
Emilci i przystojniaka Tomcia.....
z okazji skończonych 9 miesięcy :tak::-):tak::-)

No i buziaczki dla mojej kochaniutkiej
księżniczki Mari:*

Od cioci marzycielki również serdeczne życzenia:-)
 
reklama
Wszystkiego naj naj najlepsiejszego dla naszych prawie dużych solenizantów :
śliczniutkiej
Emilci i przystojniaka Tomcia.....
z okazji skończonych 9 miesięcy :tak::-):tak::-)

No i buziaczki dla mojej kochaniutkiej
księżniczki Mari:*

i ja równiez podpinam sie pod zyczonka
my(znaczy sie ja moj książę maksymilian własnie do was sobie piszemy,wczoraj mały cały dzień spał,taki nieobecny jak na haju :-D:eek: i bałam sie ze nie usnie wieczorem,ale zasnął oczywiscie bez krzyku(juz 3 dzień usypia bez krzyku,ale tylko na noc,w dzień wciąz mocno protestuje:P ) no ale zasnął na noc..alee budził sie co chwile i strasznie jęczał ptzez sen :-(to dawałam mu cycusia i spowrotem do łóżeczka...ale dziś patrze a przez dziąsła prześwituje "cuś: białego górne trójki..ciekawe za ile zechcą łaskawie wyjść....
ściskamy mocno i życzymy miłego dnia

aaa Kanuś...ja sobie kupiłam buty na zime na obcasiku...18miesięcy bez obcasów itp. ciekwe jak mi będzie szlo :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry