reklama

Grudniowe mamusie 2008

ojojoj, jaka ja głupia jestem... :confused2: zostawiliśmy popołudniu Bartka u moich rodziców, a sami pojechaliśmy do hipermarketu na małe zakupy. Pech chciał że akurat pod ten hipermarket przyjechało mini-wesołe miasteczko... no to ja namówiłam mężowego na najbardziej ekstremalną karuzelę :sorry: ehhh, masakra, nigdy więcej, wymiotowałam później w kibelku :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: na tej karuzeli bylismy po 17 a mdli mnie do tej pory i nadal trzęsą mi się ręce :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry::sorry::sorry:
 
reklama
Hej hej witam się niedzielnie jeszcze:-D:-D:-D:-D My właśnie pozbylismy się weekendowych gości i co robie ????? wchodze na BB:-D:-D:-Da tutaj takie pustki:szok::szok::szok::szok::szok::szok: kurcze jak tylko zmieniliśmy mieszkanko to przechodza nam pielgrzymki przez nie w weekendy:-D:-D:-D:eek::eek::eek::eek: ale przynajmniej moge troche oddziczeć od samotnie spedzanego tygodnia:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Mamy juz 5 zabków a 6 jest pod samiutkim dziaselkiem a moje dziecko dzielne jak cholirka:eek::eek::eek: nie wiem co miałam napisać aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa dawno naszej Agaci nie było Agaciu kochana odezwij sie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
hej i ja jeszcze sie zapale na niedzielneg posta
od rana w biegu bylismy na zakupkach Alex dostal nowe buciki ktore mu sie spodobaly nawet juz ich zdrzyl posmakowac no i mam na niego sposob w tych bucikach nie umie szybko raczkowac :-Dpewnie sie nauczy z czasem ale zanim sie nauczy moge go wreszcie dogonic :-D no i dostal dwie ksiazeczki do czytania przed snem jedna 365 bajek a druga o brzydkim kaczatku poczytalam mu w samochodzie i biedaczek walnol komara:-D
a wy czytacie swoim malenstwom na dobranoc jakies bajki???
zjedlismy obiadek na miescie no i jak przyszlismy moj ogladal mecz a ja mowie ze uspie malego i pozniej zrobie kawe i obejrze z nim mecza nic z tego kochane jak usypialam malego tak sama padlam przy nim i spalismy 3,5 godziny :szok: teraz nakarmilam malego wykapalam zrobilam areosol i czekamy na mojego bo poszedl do kolegi ktory nam naprawial zelazko :eek: nowe Alex sciagnol i nie przestalo grzac zaczynaja sie nowe straty jak nie telefon to zelazko :-D dobrze ze juz dziala:-D
a dzis to mam takiego lenia ze szok ciagle bym spala:rofl2:
 
hej i ja jeszcze sie zapale na niedzielneg posta
od rana w biegu bylismy na zakupkach Alex dostal nowe buciki ktore mu sie spodobaly nawet juz ich zdrzyl posmakowac no i mam na niego sposob w tych bucikach nie umie szybko raczkowac :-Dpewnie sie nauczy z czasem ale zanim sie nauczy moge go wreszcie dogonic :-D no i dostal dwie ksiazeczki do czytania przed snem jedna 365 bajek a druga o brzydkim kaczatku poczytalam mu w samochodzie i biedaczek walnol komara:-D
a wy czytacie swoim malenstwom na dobranoc jakies bajki???
zjedlismy obiadek na miescie no i jak przyszlismy moj ogladal mecz a ja mowie ze uspie malego i pozniej zrobie kawe i obejrze z nim mecza nic z tego kochane jak usypialam malego tak sama padlam przy nim i spalismy 3,5 godziny :szok: teraz nakarmilam malego wykapalam zrobilam areosol i czekamy na mojego bo poszedl do kolegi ktory nam naprawial zelazko :eek: nowe Alex sciagnol i nie przestalo grzac zaczynaja sie nowe straty jak nie telefon to zelazko :-D dobrze ze juz dziala:-D
a dzis to mam takiego lenia ze szok ciagle bym spala:rofl2:
My czytamy J.Tuwima i J.Brzechwę:tak::tak::tak::tak:Filipek bardzo lubii jak czytam:tak::tak::tak::tak:
 
ojojoj, jaka ja głupia jestem... :confused2: zostawiliśmy popołudniu Bartka u moich rodziców, a sami pojechaliśmy do hipermarketu na małe zakupy. Pech chciał że akurat pod ten hipermarket przyjechało mini-wesołe miasteczko... no to ja namówiłam mężowego na najbardziej ekstremalną karuzelę :sorry: ehhh, masakra, nigdy więcej, wymiotowałam później w kibelku :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: na tej karuzeli bylismy po 17 a mdli mnie do tej pory i nadal trzęsą mi się ręce :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry::sorry::sorry:

ale mialas jazde ja tez dzis widzialam wesole miasteczko ale ja nie skorzystam chaftowalabym jak talala

Witam niedzielnie.
U nas dzisisaj pogoda przecudna, ślicznie świeci słonko i jest cieplutko, szkoda ze od jutra ma być gorzej.

A mi dzisiaj trochę lepiej, bo okazało się ze to nie kolega męża zginął, a jakiś inny chłopak, wiem ze okrutnie to brzmi i kazdego szkoda, ale jak ginie ktoś kogo się zna i jego i dzieci i żonę, to serce pęka,a tak lżej mi po prostu, bo go nie znałam

jak ginie ktos bliski to nie tylko tragedia dla rodziny ale i dla znajomych... wiesz ja wierze w przeznaczenie ze jak ktos ma zginac to zginie i nic nie mozna na to poradzic przychodzi na niego pora i czas:-(smutne

witam:tak:

beciaczku zycze udanej imprezki ja niestety z moim nocnym cycoholikiem nigdzie nie moge sie wyrwac ale zaraz uciekamy na pizze:tak:

marzycielko ciesze sie ze u was lepiej z praca;-)

i mam propozycje moze zalozymy nowy watek zwiazany z roczkiem naszych pociesz bo to juz niebawem co wy na to :eek:

tak tak tak dobry pomysl :-D:-D kto zalozy :cool2:

witam dziewczynki,
hmm..jak tak rzadko do was zaglądam, to nawet nie wiem co mam napisać...:sorry::szok:
u nas leniwie niedzielnie, babcia poszła na spacerek a Wiktorkiem, mężuś na siłownie pojechał, a ja...zaraz za obiadek sie biore bo u nas juz 13 późno się robi...
a wieczorkiem...wybieramy się z mężusiem na dicho:-D:tak:u nas w niedziele najlepsza impreza, a on wolne, no więc idziemy troche sie odstresować..juz tak dawno nie tańczyliśmy, chyba ostatni raz na naszym weselu:-D:tak:...wstyd normalnie:zawstydzona/y:

udanej niedzieli wam życzę, pozdrowionka, i buziaki dla solenizantów dzisiejszych i wczorajszych

odstresuj sie :-D ja dyskotek nie lubie

dooobra, już wszystko wiem :-D sprawdziłam na mapie i już wszystko mi pasuje :tak: hahah, bo ja idiotka myślałam że Starachowice są pod samą Warszawą :zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry:

Starachowice sa 50 kil od Kielc a okolo 150 od Wawki :cool2:
jak zrobie malemu paszport to lecimy do Starachowic do rodzicow:-D mam nadzieje ze marzycielka bedzie chciala sie spotkac na kafke
 
Starachowice sa 50 kil od Kielc a okolo 150 od Wawki :cool2:
jak zrobie malemu paszport to lecimy do Starachowic do rodzicow:-D mam nadzieje ze marzycielka bedzie chciala sie spotkac na kafke


No jasne , że będę chciała tylko ja kafki nie piję:cool2::-D
Tobie zrobię kawkę a sobie herbatkę.


Nom a ja dzisiaj chciałam Wam obwieścić , że Oliwka ma jednak 2 ząbki a nie jednego.
2 dolne jedyneczki:tak:

Dobra spadam lulu.
papa
 
No jasne , że będę chciała tylko ja kafki nie piję:cool2::-D
Tobie zrobię kawkę a sobie herbatkę.


Nom a ja dzisiaj chciałam Wam obwieścić , że Oliwka ma jednak 2 ząbki a nie jednego.
2 dolne jedyneczki:tak:

Dobra spadam lulu.
papa

marzycielko ok moze byc i tak:-D dla ciebie herbatka dla mnie kafka :zawstydzona/y: a co do wyrzynania sie zabkow to dzis moj smieszek tak sie smial w samochodzie ze wypatrzylam nastepnego zabka ktory sie przebija i to lewa gorna dwojka :cool2:
wogole w jakiej kolejnosci powinny sie wyrzynac zabki ???

gratulacje dla dzielnej Oliwki 2 zabkow :-D
 

Załączniki

  • 58db3a0e035b4cc455b861ea1345baab,21,36.jpg
    58db3a0e035b4cc455b861ea1345baab,21,36.jpg
    38,4 KB · Wyświetleń: 49
Powiem ci ze wozeczek jest świetny!!!! Tez mam znajomych co maja ten wozek. Jest bardzo wygodny. Ja bym na Twoim miejscu kupowala bez zastanowienia:tak:
A teraz ochrzan- NA ZAKUPY MYKAJ KOCHANA:-D:tak:
Ehhhh tak czulam, ze mnie szeryf dopadnie :cool::cool: Zorientowalam sie dopiero jak wyslalam posta, ale myslalam, ze nikt nie zauwazy:-D:-D:-D No ale nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo, dziewczyny probowaly lamac regulaminy,, zeby tylko Cyprysiowa przywolac, a ta nawet nie zauwazyla, a ja jeden raz i prosze:tak::tak::-):-)

witam:tak:

beciaczku zycze udanej imprezki ja niestety z moim nocnym cycoholikiem nigdzie nie moge sie wyrwac ale zaraz uciekamy na pizze:tak:

marzycielko ciesze sie ze u was lepiej z praca;-):tak:

i mam propozycje moze zalozymy nowy watek zwiazany z roczkiem naszych pociesz bo to juz niebawem co wy na to :eek:
Jak dla mnie ok :tak:

ojojoj, jaka ja głupia jestem... :confused2: zostawiliśmy popołudniu Bartka u moich rodziców, a sami pojechaliśmy do hipermarketu na małe zakupy. Pech chciał że akurat pod ten hipermarket przyjechało mini-wesołe miasteczko... no to ja namówiłam mężowego na najbardziej ekstremalną karuzelę :sorry: ehhh, masakra, nigdy więcej, wymiotowałam później w kibelku :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: na tej karuzeli bylismy po 17 a mdli mnie do tej pory i nadal trzęsą mi się ręce :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry::sorry::sorry:
Hehehe to Ty bys sie z moim mezowym nadala, taki strachus z niego, a taki wielki chlop:-D:-D Ja za to uwielbiam takie rzeczy byle najwyzsze, najszybsze i najwieksze:tak::tak: Jak ostatnio bylismy w Zakopanym i bylo bungee prosilam, zeby skoczyl, obiecalam mu nawet, ze do konca zycia bede robila co mi kaze, na kazde jego pstrykniecie palcem, lacznie z gotowaniem i sprzataniem, ale nawet to nie przelamalo jego strachu:-D:-D

hej i ja jeszcze sie zapale na niedzielneg posta
od rana w biegu bylismy na zakupkach Alex dostal nowe buciki ktore mu sie spodobaly nawet juz ich zdrzyl posmakowac no i mam na niego sposob w tych bucikach nie umie szybko raczkowac :-Dpewnie sie nauczy z czasem ale zanim sie nauczy moge go wreszcie dogonic :-D no i dostal dwie ksiazeczki do czytania przed snem jedna 365 bajek a druga o brzydkim kaczatku poczytalam mu w samochodzie i biedaczek walnol komara:-D
a wy czytacie swoim malenstwom na dobranoc jakies bajki???
zjedlismy obiadek na miescie no i jak przyszlismy moj ogladal mecz a ja mowie ze uspie malego i pozniej zrobie kawe i obejrze z nim mecza nic z tego kochane jak usypialam malego tak sama padlam przy nim i spalismy 3,5 godziny :szok: teraz nakarmilam malego wykapalam zrobilam areosol i czekamy na mojego bo poszedl do kolegi ktory nam naprawial zelazko :eek: nowe Alex sciagnol i nie przestalo grzac zaczynaja sie nowe straty jak nie telefon to zelazko :-D dobrze ze juz dziala:-D
a dzis to mam takiego lenia ze szok ciagle bym spala:rofl2:
My czytamy wierszyki i rymowanki duzo mamy takich w twardych okladach, a ostatnio tez krolewne sniezke, ale maly nie mubi, od razu podchodzi i zamyka mi ksiazke:eek:

marzycielko ok moze byc i tak:-D dla ciebie herbatka dla mnie kafka :zawstydzona/y: a co do wyrzynania sie zabkow to dzis moj smieszek tak sie smial w samochodzie ze wypatrzylam nastepnego zabka ktory sie przebija i to lewa gorna dwojka :cool2:
wogole w jakiej kolejnosci powinny sie wyrzynac zabki ???

gratulacje dla dzielnej Oliwki 2 zabkow :-D
U nas sie ten schemat nie sprawdzil, najpier wyszly gorne dwojki, a pozniej dolne:-p Ale pozniej bedzie jazda, najpier siekacze, apozniej kly, nawet nie wiedzialam, ale beda szczerbolki nasze dzieciaczki:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry