reklama

Grudniowe mamusie 2008

Dzien dobry poweekendowo:-)

Ja dziś niewyspana, Pati wstała o 6 i do tej pory nie śpi:sorry: Szaleje i wywala mi ciuchy z szafki:sorry: Dzisiaj ostatni dzień ładnej pogody...trzeba będzie to uczcić jakimś długaśnym spacerkiem, ale to dopiero po obiadku:-)

Co do katarków, to nam już od 2 dni nie dokucza, ufff:tak: I kaszelek od razu zniknął
 
reklama
Witam i ja poweekendowo :-)

Przepraszam za moja abstynencje .....ale oswajałam sie na nowo z bratem :-p
Malutka dostała znowu od babci i wujka ktory przyjechał pełno suer ciuszków, zabawek....no rewelacja...dostała taka fajna gitare z fisher Price z ludzikami z ulicy sezamkowej....rewelacja....i jak jej sie ona podoba.....:laugh2:

Nio ja tez zostałam z meżem moim obsypana prezentami......ja juz mam ciuchów full.... tylko zoastąły butki na zime do kupienia....

A tak to weekend zleciał szybciutko....mała juz spi z nami w pokoju i jest nawet ok.....dzisiaj wstałka juz normalenie po przespanej całej nocki o 6:15.....wiec przyzywczaiła sie na nowo do spania z rodzicami w pokoju.....'
W sobote mialam chwilową depresje... przyganiatał mnie brak miejsca i mała przestrzen.....w niedziele było jzu lepiej...oswoiłam sie z zawalonym pokojem, w którym na ruch zostało nie wiele ponad metr na metr....

Oki mykam Was podczytac troszke.....chociaz strałam sie byc na bierzaco.....chociaz z czytaniem....
 
Witam i ja poweekendowo :-)

Przepraszam za moja abstynencje .....ale oswajałam sie na nowo z bratem :-p
Malutka dostała znowu od babci i wujka ktory przyjechał pełno suer ciuszków, zabawek....no rewelacja...dostała taka fajna gitare z fisher Price z ludzikami z ulicy sezamkowej....rewelacja....i jak jej sie ona podoba.....:laugh2:

Nio ja tez zostałam z meżem moim obsypana prezentami......ja juz mam ciuchów full.... tylko zoastąły butki na zime do kupienia....

A tak to weekend zleciał szybciutko....mała juz spi z nami w pokoju i jest nawet ok.....dzisiaj wstałka juz normalenie po przespanej całej nocki o 6:15.....wiec przyzywczaiła sie na nowo do spania z rodzicami w pokoju.....'
W sobote mialam chwilową depresje... przyganiatał mnie brak miejsca i mała przestrzen.....w niedziele było jzu lepiej...oswoiłam sie z zawalonym pokojem, w którym na ruch zostało nie wiele ponad metr na metr....

Oki mykam Was podczytac troszke.....chociaz strałam sie byc na bierzaco.....chociaz z czytaniem....

Ojj Kana, mnie też mała przestrzeń przygniata:-( Mieszkałam w 100 metrowym mieszkaniu większość życia, a tutaj.....mamy tylko jeden pokój, co prawda nie taki malutki, ale kuchnie mamy malusieńką, że ciężko we 2 osoby się pomieścić:sorry: Ehhh, a szans na coś własnego większego nie widać....:-(
 
Witam'
u mnie beznadziejna pogoda i jakaś rozwalona jestem

Dzień dobry z rańca.


Powiem wam, że moje dziecie nie chce już cucusia.Już mogłabym go nakarmić ale wzgardził. A butlę wydoił. I tak trochę mi smutno się zrobiło, bo to takie milutkie było.
A w ogóloe to już od jakiś 3 tygodni ma katar i mu nie przechodzi mimo rozmaitych leków i nie wiem czy w końcu nie iść po antybiotyk. Tak chciałam tego uniknąć ale kurcze ile mozna smarkać i jeszcze ten kaszel. Buuuu. Płakać mi się od rana.

Tulę. Mnie się na samą myśl, że będę musiała kiedyś odstawić robi smutno.

hey mamusie



A my dzisiaj same bo M. poszedł do pracy.
O 15 będzie wiedział czy podpisuje umowę czy nie.


Kurde jedynie co to na ogród możemy wyjśc bo suka ma cieczkę i musze ja pilnować :confused2:
Ale pomyślę jak je w domu zamknąć żeby nie narobiły demolki.

Kurde dziecko mi ucieka do psów muszę kończyć.

Buziaczki;-)

Trzymam kciuki za pracę, a spacer z cieczkującą suką to niezłe wyzwanie. Wiem, bo przerabiałam nieraz. Ale już nigdy więcej!:-D

Kana pokaż tę gitarę.
 
witam sie i ja
u nas weekend szalony, bo w sobote bylismy u znajomych, wczoraj u tesciow
nie mam duzo czasu:-( bo przyjechala do nas kolezanka z 11miesieczna coreczka, beda do piatku, wiec szalejemy:-D:-D:-Dczyli nasze dziewczyny szaleja:tak::tak::tak:
milego dzionka mamuski
 
Ojj Kana, mnie też mała przestrzeń przygniata:-( Mieszkałam w 100 metrowym mieszkaniu większość życia, a tutaj.....mamy tylko jeden pokój, co prawda nie taki malutki, ale kuchnie mamy malusieńką, że ciężko we 2 osoby się pomieścić:sorry: Ehhh, a szans na coś własnego większego nie widać....:-(
Martusia rozumiem Cię...u nas w kuchnie tez dwie osoby to max.....i juz i tak jest ciasno...

Zapominajko kurcze na razie aparat nam nie trybi...a w necie nie moge jeje znalezc...jak tylko znajde to wkleje obiecuje;*
 
To jest takie cos: ja nie wiem czy to jest w końcu z fisher price....tam jest napisane matel,ale jestem pewna,ze na opakowaniu było fishera...no nie wazne....
 

Załączniki

  • elmo_toys_elmos_world_silly_sounds_guitar_toy.jpg
    elmo_toys_elmos_world_silly_sounds_guitar_toy.jpg
    55,3 KB · Wyświetleń: 38
Nom a ja dzisiaj chciałam Wam obwieścić , że Oliwka ma jednak 2 ząbki a nie jednego.

Gratulacje!!!!

A w ogóloe to już od jakiś 3 tygodni ma katar i mu nie przechodzi mimo rozmaitych leków i nie wiem czy w końcu nie iść po antybiotyk. Tak chciałam tego uniknąć ale kurcze ile mozna smarkać i jeszcze ten kaszel. Buuuu. Płakać mi się od rana.

U nas to samo, dzisiaj idę do lekarza bo Jula ma katar i kaszel juz ponad 4 tygodnie:szok::szok::szok::szok:i mamy dośc wlki z fridą....

Przy okazji Olcia ty uzywasz tego urzadzenia Katarku???daj znac jak spisuje sie??:tak::tak::tak:

A tak w ogole witajcie, u nas weekend zlecial znowu poniedzialek buuuuuuu
Pogoda wczoraj i dzisiaj super, aż trudno uwierzyc zw w krotkim rekawku mozna wyjsc patrząc w kalendarz jest 28 wrzesnia:szok::szok::szok:

na 16 idziemy do lekarza, bo Jula bardzo brzydko kaszle:sorry::sorry::sorry::sorry:

i chyba tyle...

A nie jeszcze zazdrościmy Mariczce ubranek i zabawek:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:ach ta Kanada:tak::tak::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry