reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
nijak, na prawde juz nic nie rozumiem, zalamana na maksa, glodna na maksa, i nic z tego:-(:-(:-(

hmmm...a moze to za bardzo restrykcyjne jak na początek?mamuska, a ty cały czas jedziesz kaszana?bo mnie troche nie było, i przeczytałam wszystkiego wiec nie jestem na bieżąco, bo u mnie z kolei dziwne rzeczy sie dzieją...biegam od tygodnia...i nawet jest coraz fajniej...a jeśli o dietę chodzi to wyliczyłam swój bilans energetyczny który wyszedl ok.2000kalorii(juz dokładnie nie pamietam)i podobno powinno sie zacząć od diety tylko 20% mniej od bilansu, i wtedy spala się tłuszcz, no a dodając sport to juz w ogole super, czyli tak ok.1400-1500kalorii zjadam dziennie, najpierw miałam 1000-1200 ale mąż nakrzyczał ze za mało jak na początek:zawstydzona/y: nie jem smażonych kotletów, słodkości i uważam na kaloryczne rzeczy, same zdrowe, kasza oczywiście też ale np. z surówka marchewka i jabłko albo z warzywami, chlebki wasa nawet z wędlinka na śniadanie, albo ogoreczki, pomidorki,i po 18tylko woda, no i....w tydzien minus 3kg:szok::szok::szok:tylko musze uwazac, zeby znow nie podskoczyło, no i dodac jakies brzuszki, zeby za duzo miesni nie spalić tylko zyskac, no i na wadze nie stracic....ehhh, naczytałam sie za duzo, ale widac działa przynajmniej na mnie..

mamusia, a Ty jak ćwiczysz i co?a moze Ty troche spanikowana i za nerwowo podchodzisz i za bardzo restrykcyjnie i dlatego zero efektow?no nie wiem tak pomyslalam, bo przeciez jak człowiek nerwowy i zdesperowany to tez sie uwalniaja hormony ktory wcale spalaniu nie pomagaja....sama nie wiem
 
Czesć dziewczynki:) Ja juz w pracy i chwilke mam to piszę:) Zuzia już jakby zdrowsza:)

Mamusia mam pilną sprawę...nie umiem znaleźć opisu tej diety gryczanej... a mama chciała spróbować... mogłabyś mi pomóc?:)
 
Cześć Kochane


Mam fatalny humor bo wczoraj doszło do awantury z M.
To mieszkanie z jego rodzicami bardzo źle wpływa na Nasze małżeństwo.
Dzisiaj mam doła i najchętniej popszłabym spać.:-(
 
Witajcie

U nas trochę lepiej. Ja juz się lepiej czuje, mały tez, ale K się zaraził i ma katar na całego . Gdybym jeszcze mogła się wyspać to byłoby super. Mały dzisiaj obudził się juz o 6. Wczoraj cały dzien nie spał. Jestem zmęczona na maksa.
Właśnie wyrwał klawisz z laptopa :eek: boshee.
Pogoda u nas super dzisiaj ,a le małego nie biore dzisiaj na dwór niech sie jeszcze trochę wychoruje.
Teraz piję kawę i mam nadzieję, że zaraz mały kimnie i ja razem z nim :laugh2:
 
Wczoraj byłam na próbnej fryzurze. Fajnie mnie uczesała, ale wzięła za próbną 54 zł to jestem ciekawa ile weźmie juz za tą slubną :eek:. Przeraza mnie mysl ze dwa razy bede musiała płacic bo plener mnie czeka w inny dzien :-( no i jeszcze makijaz slubny który jest drozszy od zwykłego :zawstydzona/y: co mnie dziwi i wkurza jednoczesnie. ile kosztuje u was makijaz slubny ? bo podobno zwykły u nas 35 zł a slubny od 80 zł :eek: to jest parodia :no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry