nijak, na prawde juz nic nie rozumiem, zalamana na maksa, glodna na maksa, i nic z tego:-

-

-(
to jednak nie dziala ta dieta
u mnie kazda dieta dziala tylko na poczatku i zazwyczaj jak zrzuce 5 kilo to potem nic nie dziala, tak jest i tym razem, spadlo 5 i cisza, wiec na mnie niema co patrzyc, bo ja mam straszne zaburzenie hormonalne i okropna przemiane materii
hmmm...a moze to za bardzo restrykcyjne jak na początek?mamuska, a ty cały czas jedziesz kaszana?
mamusia, a Ty jak ćwiczysz i co?a moze Ty troche spanikowana i za nerwowo podchodzisz i za bardzo restrykcyjnie i dlatego zero efektow?no nie wiem tak pomyslalam, bo przeciez jak człowiek nerwowy i zdesperowany to tez sie uwalniaja hormony ktory wcale spalaniu nie pomagaja....sama nie wiem
teraz mam przerwe od kaszy, teraz mam diete 1000kcal
robie brzuszki
Czesć dziewczynki

Ja juz w pracy i chwilke mam to piszę

Zuzia już jakby zdrowsza
Mamusia mam pilną sprawę...nie umiem znaleźć opisu tej diety gryczanej... a mama chciała spróbować... mogłabyś mi pomóc?
prosze
pierwszy tydzien---
sniadanie--100gr kaszki
obiad---100gr kaszki
kolacja---100gr kaszki
jesli czula głód to gryzła marchewke, lub arbuz lub jakis inny owoc tylko nie banany czy winogrona
drugi tydzien---
sniadanie--100gr kaszki,
obiad---100gr piersi gotowanej lub pieczonej z warzywami,
kolacja---100gr kaszki
trzeci tydzien
sniadanie--100gr kaszki
obiad---100gr piersi kurczaka
kolacja---100gr owsianki, jesli ktos nie lubi to dalek kasza gryczana
czwarty tydzien
sniadanie---100gr owsianki lub znowuz kaszki gryczanej, jesli ktos nie lubi owsianki
obiad---100gr piersi kurczaka
kolacja---100gr piersi kurczaka
w tym tygodniu codziennie mozna pic 250ml kefiru
piaty tydzien
sniadanie--100gr kaszki
obiad---100gr kaszki
kolacja---100gr kaszki
dziendoberek
pogoda do d.... leje jak z cebra, humor tez taki jak pogoda, nie wyspalam sie, bo moje dziecko plakalo w nocy cala godzine, nie wiem o co jej chodzilo, jesc nie, pic nie, smok, nie, lulac nie




milego dzionka