Cześć :-)
U nas nocka to prawdziwy koszmar, Bartek budził się co chwilę z płaczem :-( sama nie wiem dlaczego
może te cholrne zęby?
No w każdym razie jestem mega nie wyspana
teraz popijam kawę i mam nadzieję że postawi mnie ona na nogi. I na ciasto sobie pozwoliłam
i tak w poniedziałek planuję zacząć dietę kopenhadzką więc co mi tam 
nie bardzo
tzn wiesz, bo my normalnie z trójprzepływowego jemy kaszkę na tej największej dziurce, a mleko dałam mu na najmniejszej, ale i tak za szybko mu leciało i nie nadążał łykać, w końcu się wkurzył i połowę zostawił 
a dzisiaj chyba też nigdzie tego smoczna nie dostaniemy bo jest święto
no co Ty
Marzycielko, my jakiś czas temu mieliśmy okropne pleśniawki, po prostu masakra. Nasza lekarka kazała nam smarować na przemian Aphtinem i Nystatyną. Zeszło, a po jakimś czasie wróciło i smarowaliśmy takim syropkiem Fluconazole, super szybko zadziałał i od tego czasu jest spokój ( on jest chyba do picia, ale my mieliśmy tylko lekko smarować język i policzki )
U nas nocka to prawdziwy koszmar, Bartek budził się co chwilę z płaczem :-( sama nie wiem dlaczego
może te cholrne zęby? No w każdym razie jestem mega nie wyspana
teraz popijam kawę i mam nadzieję że postawi mnie ona na nogi. I na ciasto sobie pozwoliłam
i tak w poniedziałek planuję zacząć dietę kopenhadzką więc co mi tam 
Ollcia jak sobie bartek poradził ze smoczkiem trójprzepływowym?
nie bardzo
tzn wiesz, bo my normalnie z trójprzepływowego jemy kaszkę na tej największej dziurce, a mleko dałam mu na najmniejszej, ale i tak za szybko mu leciało i nie nadążał łykać, w końcu się wkurzył i połowę zostawił 
a dzisiaj chyba też nigdzie tego smoczna nie dostaniemy bo jest święto

Marzycielko idź jak najszybciej, bo jak to to faktycznie zapalenie to mogą was do szpitala wtrącić.
no co Ty

Dlaczego??
Przecież to się roztworami leczy:-(
Marzycielko, my jakiś czas temu mieliśmy okropne pleśniawki, po prostu masakra. Nasza lekarka kazała nam smarować na przemian Aphtinem i Nystatyną. Zeszło, a po jakimś czasie wróciło i smarowaliśmy takim syropkiem Fluconazole, super szybko zadziałał i od tego czasu jest spokój ( on jest chyba do picia, ale my mieliśmy tylko lekko smarować język i policzki )




jakis taki dziwny dzien mam niby wszystko oki ale jakos ak troche dolek i wlasciwie bez powodu