reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Ja tez witam sobotnio i z kawusią;-)
a cioci Twojej bardzo mi szkoda :-( tym bardziej, że jak piszesz byli dobraną parą... to tak jakby część jej odeszła :-(
Dokładnie tak i mi jej też bardzo szkoda, dzisiaj mija 2 tygodnie, a ona ciągle płacze całymi dniami i bardzo schudła:-(, mam nadzieje ze kiedyś się polepszy, ale to już negdy nie będzieta sama kobieta.


Wszystkiego najlepszego, najsłodszego i najpiękniejszego dla Filipka i Lilianki:tak::-)
tak, tak Wszystkiego naj....................

My ząbki na arzie myjemy samą szczoteczką.
Wróciłam z chłopakami z basenu i zamiast wziąc sie za robotę, to siedze i piję kawę, a roboty co nie miara. Dzisiaj wieczrokiem wraca męzuś, ale jutro znów jedzie:-(
 
Ja tez witam sobotnio i z kawusią;-)
Dokładnie tak i mi jej też bardzo szkoda, dzisiaj mija 2 tygodnie, a ona ciągle płacze całymi dniami i bardzo schudła:-(, mam nadzieje ze kiedyś się polepszy, ale to już negdy nie będzieta sama kobieta.
To jest takie smutne - nawet sobie nie wobrażam co czuje Twoja ciocia, jest taka samotna bez męża. Naprawdę bardzo przykre to jest.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry