Myszqa
Fanka BB :)
No witaj Kochana!!!!
My po wizycie, Jula zdrowa huuuuraaa oby ten stał trwał dłuuuugo!!!Z basenu na dwa tygodnie rezygnujemy, mam nadzieje ze pozniej znajdzie sie dla nas miejsceWazy 9320 i ma 78 albo 77 cm bo zmierzyc nie dala sie
uciekała pani doktor!!!!
Poza tym jestem sama, moj meżowy poszedl na piwko, niestety na krótko bo jutro o 8 ma zajecia z rehabilitacji kolana;-);-);-)
Wspominalam Wam o jego kontuzji i uwierzcie mi juz sami nie wiemu co mamy robic.... mamy metlik w glowie jesli chodzi o Pawla...kazdy lekarz mowi co innego, jedni operowac inni ze zadne wiazado nie jest zerwane i operacja nie jest potrzebna, jednii cwiczyc i rehabilitowac juz inni ze jeszcze nie, i cholera co lekarz to inna opinia;-(((na szzescie operacja przelozona na nowy rok wiec mamy jeszcze troche czasu pochodzic po lekarzach;-)))
Jutro ma wizytę w naszej klinice z ortopedą a w sobotę u ortopedy szpitalnego, ciekawe czego jeszcze dowiemy sie![]()
Mój M. miał podobnie - tez mówili że tylko operacja. I przez przypadek jak byliśmy na nartach Szklarskiej Porębie - M znowu nadwyrężył kolano na stoku i trafił tam do rehabilitanta polskiej reprezentacji alpejskiej - czy jakoś tak. I gość mu pokazał jak ma ćwiczyć, żeby wzmocnić więzadła żeby nie operować. I teraz po 2 latach M. jeżdzi normalnie na nartach - zawsze z takim "ochraniaczem" ale jeździ.




moje dziecko wchodzi samo po schodach
na czterech oczywiscie ale jak mu to sprawnie idzie
mężuś pojechał do mamy po swój stary stacjonarny ( tam trzymamy z braku miejsca ), mam nadzieję że wszystko bedzie działało i nie zostanę odcięta od świata...


:-( pokazuje mi sie komunikat,ze nie ma aktualnie zdjec na aparacie