reklama

Grudniowe mamusie 2008

Witajcie my juz po zakupach...idziemy w sobote na imieniny i na nowe mieszkanie wiec trzeba bylo cos kupic....

Po poludniu idziemy do lekarza na kontrole z Jula, mam nadzieje ze wszytko jest juz ok....

Madzienka, gratuluję silnej woli, a jakbyś jeszcze napisała co to takiego ten spining to bym była wdzięczna, bo ciemna jestem i w pierwszej chwili pomyslalam o

Blizniaczku
przekopiowalam ze strony klubu:tak::tak:
AEROSPINNING

AEROSPINNING TO REWELACYJNE ODCHUDZANIE !!!
AEROSPINNING TO UTRATA OK. 600 KAL. W CIĄGU 45 MIN. !!!
Aerobowy trening na rowerze stacjonarnym w rytm muzyki (dobranej do charakteru oraz intensywności zajęć) przy zastosowaniu różnych technik,jazda w terenie, wspinaczka, jogging czy sprint. Spinning w naszym klubie jest prowadzony w wyjątkowy sposób, pozwalający wzmocnić wszystkie partie mięśni ciała. W czasie sesji trwającej 50 min wykonuje się ćwiczenia wzmacniające i rozciagające mięśnie klatki piersiowej, pleców, nóg, ramion, pomaga spalić olbrzymie ilości kalorii. Dodatkowo wzmacnia układ kostny (profilaktyka osteoporozy)

Tygrysku zdroweczka dla Filipka!!!!!
 
reklama
Dzień dobry:-)

Nie zaglądałam do Was ostatnio,bo od tygodnia choruję i nie mogę się wyleczyć,a w niedzielę urodzinki...

Mogę Wam się w końcu pochwalić,że od paru dni Fabian już całkowicie chodzi sam:tak: Nawet biega:-)

Jak dam radę poczytać co u Was to jeszcze coś skrobnę.

Miłego dzionka:-)
Nasze gratulacje dla Fabianka...zdolniacha!!!!!!!!!!!!!!!!!
My wrocilismy z zakupow, oczywiscie Juleczce butow nie kupilismy...mamuska cos tam sobie kupila:tak::tak::tak::tak:karta wymieniona, przynajmniej tyle

Próbowaliśmy dzisiaj uśpić Julcie sposobem z ksiazki"usnij wreszcie", niestety ja do tego nie nadaję się...Jula tak rozżaliła sie że nie moglam jej uspokoic po godzinie proby uspienia....

Nawet przez sen chlipała....

chyba jednak poczekam aż sama wyrośnie z tulenia sie do mnie przed snem, tylko co z lulaniem...:sorry::sorry::sorry:swoje juz waży....:-p:-p:-p:-p

A Wy gdzie podziewacie się???
Madziu ja tez sie nie nadaje,....ni jestes sama...... Mari z regóły asypia wieczorkiem przy mleczku,a w ciagu dnia przy wodziel ub oczku...i potem do lóżeczka i spi....czasem trzena ja troszke polulac......i na razie nie zamierzam nic zmieniac......chociaz wazy swoje prawie11 kg ja juz sie przyzywczaiłam....:-p

Nio to siemanizacja laski moje kochane!!!!!!!!!!!!!!

Co tutaj takie puchy sie porobiły....gdzie Kajaczek, gdzie Kokusia, Agacia....nio masakra jakas.....

Ja juz wrócilam....mama pojehała z Henrym do Poznania......jak znajde apara to zaraz powrzócam foteczek troszku.....
Składam tez zaległe zyczonka ...jejku jeszcze dwa dni i Oli juz pierwsza z tych ciagle obecnych konczy roczek...o jezuniu mój......:shocked2::shocked2::shocked2::-DSUPER.....

oKI IDE SZUKAC APARATU:tak::tak::tak:
 
o matko, wywiało wszystkich :szok:

jutro oddajemy laptopa do naprawy, bo coś nam dysk szwankuje :confused2: mężuś pojechał do mamy po swój stary stacjonarny ( tam trzymamy z braku miejsca ), mam nadzieję że wszystko bedzie działało i nie zostanę odcięta od świata...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry