reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Hej dziewczyny :-)

muszę się również pochwalić że Bartek też już sam chodzi :tak::tak::tak:

Dziewczyny Mateusz zasuwa jak perszing ... nie wierze, że on zaczął chodzić :szok:

Gratulacje dla chłopaków!!!

Ale teraz jak jest tak chlodno to bierzecie w termoopakowaniu czy bez??:confused2::confused2::confused2:

Ja nie biorę wcale, bo mały wytrzymuje na spacerku bez picia.

my dzisiaj wyprawiamy roczek:tak: Na 17 mamy gości:tak:

Udanej impezki.

dziewczyny, ale jestem wkurzona!!!! Byłam wczoraj w Tesco i kupiłam kilka zabawek. Strasznie się spieszyłam, więc nie sprawdziłam paragonu-dzisiaj patrzę, a tam naliczony garnuszek na klocuszek podwójnie. Czyli jestem w plecy 80 zł :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Aha, wczoraj bylam w kinie na Millenium. Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet. Polecam!!! Super film, a książka jeszcze lepsza.
 
:eek: i chyba widzialam ze dolna dwujeczka idzie ale nie jestem pewna bo dziecko ni chcialo wspolpracowac:cool2:
O to widzę że Kacperek dzielnie goni Natalkę bo nam już się przebiła dolna lewa dwójeczka a chyba idzie następna bo powróciły niespokojne noce.

dziewczyny, ale jestem wkurzona!!!! Byłam wczoraj w Tesco i kupiłam kilka zabawek. Strasznie się spieszyłam, więc nie sprawdziłam paragonu-dzisiaj patrzę, a tam naliczony garnuszek na klocuszek podwójnie. Czyli jestem w plecy 80 zł :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:.
A nie da się tego jakoś odkręcic?
 
kokusia gratulujemy:tak:
patrycja moze faktycznie da sie to jakos odkrecic:sorry: chociaz szczerze to watpi:-(

a ja ostatnio zaoszczzedzilam 60 zl wlasnie w tesco bo mi babka nie policzyla dwoch produktow jenego za 50 drugieoza 10:-D i mialam placic 75 a ta mi wyskakuje ze 15 troszke sie zdziwilam ale siedzialam cicho :zawstydzona/y: wkoncu to nie moja wina ze jej nie nabilo a sama sie nie skapnela:sorry: a dzis kupilam malemu husteczki huggisa bo dostala kupon zniszkowy z clubcard bo normalnie to ich nie kupuje:-D
 
a ja ostatnio zaoszczzedzilam 60 zl wlasnie w tesco bo mi babka nie policzyla dwoch produktow jenego za 50 drugieoza 10:-D i mialam placic 75 a ta mi wyskakuje ze 15 troszke sie zdziwilam ale siedzialam cicho :zawstydzona/y: wkoncu to nie moja wina ze jej nie nabilo a sama sie nie skapnela:sorry: a dzis kupilam malemu husteczki huggisa bo dostala kupon zniszkowy z clubcard bo normalnie to ich nie kupuje:-D

a ja chyba jestem głupia, bo bym się przyznała że nie nabiła :-D zawsze tak robię, jakoś nie potrafię inaczej, bo wyobrażam sobie że jakbym była na miejscu tej kobiety i zdarzyłaby mi się pomyłka też bym chciała żeby klient się przyznał, a tak to ona musi ze swoich pieniążków oddać, a może też ma dzieci i w ogóle...
 
a kiedyś pracowałam w pizzerii i znalazłam pod stolikiem drogi telefon, wszyscy mówili "weź go sobie", ale ja bym nie umiała spojrzeć sobie w twarz, więc zaniosłam go szefowi do biura. Zadzwonił na ten telefon właściciel, szef powiedział gdzie może go odebrać. Jak odbierał to nie było mnie w pracy, ale jak przyszłam to szef mnie zawołał, dał kopertę i powiedział że to zostawił dla mnie właściciel telefonu. W kopercie było 100zł :tak:
 
Agaciu ale wam zazdroszcze za Mati juz chodzi,maks za ręce dyla(sam sie ich trzyma)ale za jedną nie chce...chodzi tylko przy rzeczach nawet już sie nie chce puszczać a tak marzyłam żeby sam wszedł na swoje urodzinki,ale trudno pójdzie sam jak będzie gotowy,na razie zasuwa na czworaka.

Patrysiu gdybyś wczoraj poszła to myślę ze byś coś zdziałała,ale dzis to juz wątpie,ale spróbuj!Jak sie uprzesz to myślę że zdziałasz,powiesz że z mężem byłas a jak nie wieżą to bardzo prosze jest przecież monitoring!Ale to bys musiała jak najszybciej działać.

Dagula oby ząbki wyszły jak najszybciej

Mały zasnął dziś bardzo wcze snie bo o 18 30 juz spał bez zadnego krzyku,taki był padnięty :-D a teraz uciekam dokończyć oglądac brzydule ;-)
 
a ja chyba jestem głupia, bo bym się przyznała że nie nabiła :-D zawsze tak robię, jakoś nie potrafię inaczej, bo wyobrażam sobie że jakbym była na miejscu tej kobiety i zdarzyłaby mi się pomyłka też bym chciała żeby klient się przyznał, a tak to ona musi ze swoich pieniążków oddać, a może też ma dzieci i w ogóle...

zgadzam sie z toba bo ja wlasciwie taka nie jestem i zdazylo mi sie to pierwszy raz i mialam troche wyrzuty sumienia ale z drugiej srony ile razy sie zdarza ze sprzedawcy nas oszukuja bo mi sie nie raz zdarzyło nie na taka summe ale sie zdarzalo :sorry:

ja jak odbywalam praktyki w sklepie znalazlam 50 zl nawet wiedzialam kto to zgubil tzn nie znalam tej pani osobiscie ale jakby przyszla do sklepu to bym wiedziala ze to ona powiedzialam szefowej ale ta pani nie wrocila do sklepu to szefowa stwierdzila ze da te pieniadze na kosciół ale raczej tego nie zrobila :sorry:
 
My na spacer nic do picia, ale za to zawsze coś do chrupania;-)

Patrycja ja bym poszła i zażądała zwrotu kasy.

Ola ja się łudzę, że Iggy ruszy samodzielnie i do urodzinek będzie chodził:tak:

A co do zwrotów, to ja kiedyś znalazłam taką torebkę/saszetkę męską. Szczęście lub nie, że w środku był dowód. Skontaktowałam się i facet potraktował mnie jak złodzieja. Nie oczekiwałam nie wiadomo jakiej wdzięczności, ale "dziękuję" byłoby miło usłyszeć.
Dodam że w środku było 2500 zł. I po tym jak się ten gbur zachował byłam na siebie zła, że mu oddałam
 
Ostatnia edycja:
reklama
Zapominajko widac facet burak i dupek bo jaki złodziej oddał by saszetkę z taka ilościa pieniędzy?! a dowód mógłby odesłać,albo i nie...i by miał facet nauczke,a nie ty oddajesz z całą zawartością portfela a on jeszcze ma jakieś wąty.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry