Witam się i ja;-)
Pytio oby tak dalej
Marzycielko skąd ja to znam-moja Mała właśnie niedawno dzisiaj wlnęła się o szafkę
Moje Dziecie wstało o 7.30-włączyłam jej VIVE i jeszcze razem poleżałyśmy
A teraz chyba gdzieś jedzie bo cały czas brrrrrr....przy czym namiętnie na mnie pluję
Czas trochę ogarnąć chałupkę
Czy jakieś chętne na poranną kawkę są
Miłego dzionka:-)
Pytio oby tak dalej

Marzycielko skąd ja to znam-moja Mała właśnie niedawno dzisiaj wlnęła się o szafkę

Moje Dziecie wstało o 7.30-włączyłam jej VIVE i jeszcze razem poleżałyśmy
A teraz chyba gdzieś jedzie bo cały czas brrrrrr....przy czym namiętnie na mnie pluję
Czas trochę ogarnąć chałupkę

Czy jakieś chętne na poranną kawkę są

Miłego dzionka:-)
Ale to tylko dlatego, że Jasio chory i nie odwoziłam go przedszkola. 

, nigdy w zyciu jej nie uderzyłam ani nikt nigdy przy niej nikogo nie uderzył a tu proszę, ja do niej że "nie wolno tego Lenuś" a ta podlatuje do mnie i trach
