M
marzycielka
Gość
jestem pierwsza 

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Ale to tylko dlatego, że Jasio chory i nie odwoziłam go przedszkola. 

Zawzięłam się wczoraj i w końcu podjęłam decyzję, że kończymy ostatecznie karmienie. Pierwsza noc minęłam lepiej niż myślałam. Wieczorem po kąpieli mąż dał jej mleczko w butelce i coś tam wypiła (całe 30 ml 




Hej, ja na chwilkę - życzyć wszystkim dobrej nocki tak naprawdę
U mnie właśnie trwa nauka - kumpelki uczą się masażu ajurwedyjskiego, ja zapalam kadzidełka i świece, Michał stwierdzil, że zrobiło się burdelowo. Odcięłyśmy się od niego parawanem co by nie podglądał.
Madzienka moja Lena tyż ma tylko 2 ząbeczki, chyba niedługo wyjdzie gorna jedynka, bo prześwituje.
Marzycielko, może prześlij CV jeśli oczywiście chcesz, może coś by się znalazło. A przeprowadzka do innego miasta wchodzi w grę????
Kajka, jestem totalnie uzależniona od czekolady zimą - latem mogę się obejść. Najbardziej uwielbiam Ritter sport z orzechami oraz Lindta z pistacjami heheh.
..A ostatnio odkrylam po prostu wyrob Bogow...
nazywa sie Marabu i jest z kawalkami ciastek Digestive...Justine,mowie Ci,to jest dopiero cudo...;-)A ja chyba druga, co mi się baaardzo rzadko zdarzaAle to tylko dlatego, że Jasio chory i nie odwoziłam go przedszkola.
A my po pierwszej nocce BEZ CYCUSIAZawzięłam się wczoraj i w końcu podjęłam decyzję, że kończymy ostatecznie karmienie. Pierwsza noc minęłam lepiej niż myślałam. Wieczorem po kąpieli mąż dał jej mleczko w butelce i coś tam wypiła (całe 30 ml
), potem drugi raz wypiła 50 ml koło 22.00. O północy się przebudziła, chwilkę pomarudziła, ale udało mi się ją uśpić. I potem rano o 5.00 wypiła ode mnie z butelki mleczko i kimnęła jeszcze do 7.00. Oby tak dalej
![]()
:-)
Dobra,przeczytalam Was producentki hurtowniczki i ide nynkac,bo tak mi dzis daly w kosc te dwa broje,ze paaadam na nos
Jeszcze wieczorem, jak Amo przyjechal,zostal z Denisem,a ja pojechalam do centrum handlowego ,poszukac jakis fajnych ozdob swiatecznych...Nic w sumie nie znalazlam,czego bym juz nie miala...I skonczylam w sklepie spozywczym,gdzie nakupilam slodyczy tyle,ze gdybym nie byla odkurzaczem to by pewnie do przyszlej jesieni starczylo...Jestem uzalezniona od czekolady,spojrzmy prawdzie w oczy
...
Hej, ja na chwilkę - życzyć wszystkim dobrej nocki tak naprawdę
U mnie właśnie trwa nauka - kumpelki uczą się masażu ajurwedyjskiego, ja zapalam kadzidełka i świece, Michał stwierdzil, że zrobiło się burdelowo. Odcięłyśmy się od niego parawanem co by nie podglądał.
Madzienka moja Lena tyż ma tylko 2 ząbeczki, chyba niedługo wyjdzie gorna jedynka, bo prześwituje.
Marzycielko, może prześlij CV jeśli oczywiście chcesz, może coś by się znalazło. A przeprowadzka do innego miasta wchodzi w grę????
Kajka, jestem totalnie uzależniona od czekolady zimą - latem mogę się obejść. Najbardziej uwielbiam Ritter sport z orzechami oraz Lindta z pistacjami heheh.
A ja chyba druga, co mi się baaardzo rzadko zdarzaAle to tylko dlatego, że Jasio chory i nie odwoziłam go przedszkola.
A my po pierwszej nocce BEZ CYCUSIAZawzięłam się wczoraj i w końcu podjęłam decyzję, że kończymy ostatecznie karmienie. Pierwsza noc minęłam lepiej niż myślałam. Wieczorem po kąpieli mąż dał jej mleczko w butelce i coś tam wypiła (całe 30 ml
), potem drugi raz wypiła 50 ml koło 22.00. O północy się przebudziła, chwilkę pomarudziła, ale udało mi się ją uśpić. I potem rano o 5.00 wypiła ode mnie z butelki mleczko i kimnęła jeszcze do 7.00. Oby tak dalej
![]()
Witajcie kochane;
Ech czekolada... Po Tobie nie widać, żebyś była jakoś wybitnie uzależniona...
Jak szukacie chętnych do masowania, to ja się oddam waszym próbom z przyjemnością!
Brawo.

..

Ja niestaty Ci nie pomoge..Mniammmmm, czekolada.... Uwielbiam pod każdą chyba postacią i jestem totalnie uzależniona
Mleczarnia mi przebiera.... Czuję się jak po porodzie
Mam pytanko, czy ktoraś nie ma czasem na kompie kolęd Preisnera do przesłania? Mam płytkę, ale użytkowana namiętnie przez Jasia trochę się zdarła...