reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
A ja chyba druga, co mi się baaardzo rzadko zdarza :-D Ale to tylko dlatego, że Jasio chory i nie odwoziłam go przedszkola.

A my po pierwszej nocce BEZ CYCUSIA :tak::tak::tak:Zawzięłam się wczoraj i w końcu podjęłam decyzję, że kończymy ostatecznie karmienie. Pierwsza noc minęłam lepiej niż myślałam. Wieczorem po kąpieli mąż dał jej mleczko w butelce i coś tam wypiła (całe 30 ml ;)), potem drugi raz wypiła 50 ml koło 22.00. O północy się przebudziła, chwilkę pomarudziła, ale udało mi się ją uśpić. I potem rano o 5.00 wypiła ode mnie z butelki mleczko i kimnęła jeszcze do 7.00. Oby tak dalej:tak::tak::tak:
 
pytia no i GRATULACJE!!!

A ja próbuję pisac do Was ale koło biurka jest psi materac i Pysia jak zwykle męczy psy i staje na ten materaz trzymając buzię koło kanta biurka a mi włosy stają dęba jak to widzę:szok:
Cały czas tylko "usiądź, Pysia bo upadniesz " a ona w śmiech:wściekła/y:
 
Hej, ja na chwilkę - życzyć wszystkim dobrej nocki tak naprawdę

U mnie właśnie trwa nauka - kumpelki uczą się masażu ajurwedyjskiego, ja zapalam kadzidełka i świece, Michał stwierdzil, że zrobiło się burdelowo. Odcięłyśmy się od niego parawanem co by nie podglądał.:-D

Madzienka moja Lena tyż ma tylko 2 ząbeczki, chyba niedługo wyjdzie gorna jedynka, bo prześwituje.

Marzycielko, może prześlij CV jeśli oczywiście chcesz, może coś by się znalazło. A przeprowadzka do innego miasta wchodzi w grę????

Kajka, jestem totalnie uzależniona od czekolady zimą - latem mogę się obejść. Najbardziej uwielbiam Ritter sport z orzechami oraz Lindta z pistacjami heheh.


Kocham ritter sport,wszystkie oprocz czarnej...:-D..A ostatnio odkrylam po prostu wyrob Bogow...:szok:nazywa sie Marabu i jest z kawalkami ciastek Digestive...Justine,mowie Ci,to jest dopiero cudo...;-)
A ja chyba druga, co mi się baaardzo rzadko zdarza :-D Ale to tylko dlatego, że Jasio chory i nie odwoziłam go przedszkola.

A my po pierwszej nocce BEZ CYCUSIA :tak::tak::tak:Zawzięłam się wczoraj i w końcu podjęłam decyzję, że kończymy ostatecznie karmienie. Pierwsza noc minęłam lepiej niż myślałam. Wieczorem po kąpieli mąż dał jej mleczko w butelce i coś tam wypiła (całe 30 ml ;)), potem drugi raz wypiła 50 ml koło 22.00. O północy się przebudziła, chwilkę pomarudziła, ale udało mi się ją uśpić. I potem rano o 5.00 wypiła ode mnie z butelki mleczko i kimnęła jeszcze do 7.00. Oby tak dalej:tak::tak::tak:

Gratulujemy samozaparcia i silnej woli!Trzymamy kciuki za dalsze powodzenie akcji-butla:tak::-)


I witamy sie kochane!Z kubkiem kawy,ale jeszcze na spiaco...Skad te dziecki biora tyle energii o poranku:eek:
 
Witajcie kochane;


Dobra,przeczytalam Was producentki hurtowniczki i ide nynkac,bo tak mi dzis daly w kosc te dwa broje,ze paaadam na nos:eek:
Jeszcze wieczorem, jak Amo przyjechal,zostal z Denisem,a ja pojechalam do centrum handlowego ,poszukac jakis fajnych ozdob swiatecznych...Nic w sumie nie znalazlam,czego bym juz nie miala...I skonczylam w sklepie spozywczym,gdzie nakupilam slodyczy tyle,ze gdybym nie byla odkurzaczem to by pewnie do przyszlej jesieni starczylo...:szok::-DJestem uzalezniona od czekolady,spojrzmy prawdzie w oczy:rolleyes:...

Ech czekolada... Po Tobie nie widać, żebyś była jakoś wybitnie uzależniona...

Hej, ja na chwilkę - życzyć wszystkim dobrej nocki tak naprawdę

U mnie właśnie trwa nauka - kumpelki uczą się masażu ajurwedyjskiego, ja zapalam kadzidełka i świece, Michał stwierdzil, że zrobiło się burdelowo. Odcięłyśmy się od niego parawanem co by nie podglądał.:-D

Madzienka moja Lena tyż ma tylko 2 ząbeczki, chyba niedługo wyjdzie gorna jedynka, bo prześwituje.

Marzycielko, może prześlij CV jeśli oczywiście chcesz, może coś by się znalazło. A przeprowadzka do innego miasta wchodzi w grę????

Kajka, jestem totalnie uzależniona od czekolady zimą - latem mogę się obejść. Najbardziej uwielbiam Ritter sport z orzechami oraz Lindta z pistacjami heheh.

Jak szukacie chętnych do masowania, to ja się oddam waszym próbom z przyjemnością!

A ja chyba druga, co mi się baaardzo rzadko zdarza :-D Ale to tylko dlatego, że Jasio chory i nie odwoziłam go przedszkola.

A my po pierwszej nocce BEZ CYCUSIA :tak::tak::tak:Zawzięłam się wczoraj i w końcu podjęłam decyzję, że kończymy ostatecznie karmienie. Pierwsza noc minęłam lepiej niż myślałam. Wieczorem po kąpieli mąż dał jej mleczko w butelce i coś tam wypiła (całe 30 ml ;)), potem drugi raz wypiła 50 ml koło 22.00. O północy się przebudziła, chwilkę pomarudziła, ale udało mi się ją uśpić. I potem rano o 5.00 wypiła ode mnie z butelki mleczko i kimnęła jeszcze do 7.00. Oby tak dalej:tak::tak::tak:

Brawo.
 
Mniammmmm, czekolada.... Uwielbiam pod każdą chyba postacią i jestem totalnie uzależniona :-D
Mleczarnia mi przebiera.... Czuję się jak po porodzie :zawstydzona/y:

Mam pytanko, czy ktoraś nie ma czasem na kompie kolęd Preisnera do przesłania? Mam płytkę, ale użytkowana namiętnie przez Jasia trochę się zdarła...
 
reklama
Mniammmmm, czekolada.... Uwielbiam pod każdą chyba postacią i jestem totalnie uzależniona :-D
Mleczarnia mi przebiera.... Czuję się jak po porodzie :zawstydzona/y:

Mam pytanko, czy ktoraś nie ma czasem na kompie kolęd Preisnera do przesłania? Mam płytkę, ale użytkowana namiętnie przez Jasia trochę się zdarła...
Ja niestaty Ci nie pomoge..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry