edee24
Mama Alanka :-)
Super, my nadal czekamy, choćby na chodzenie za rączkęAle posucha a bb
My dzisiaj jeszcze trochę świątecznie odwiedziliśmy mojego kuzyna, dzieciaki pobuszowały trochę. Zapomniałam Wam powiedzieć, że w wigilię Hania wreszcie zrobiła swoje pierwsze samodzielne kroczki. Ale ciągle jeszcze opornie jej to idzie ;-)Za to tak się rozgadała, że buzia jej się nie zamyka i we wszystkim nas naśladuje![]()
, ale widać Alan woli gibko na czterech 

Fajnie, że odwiedzinki udane




skończyło się świętowanie mojego G. i teraz czas zacząć chodzić do pracy