reklama

Grudniowe mamusie 2008

Ale posucha a bb :-D
My dzisiaj jeszcze trochę świątecznie odwiedziliśmy mojego kuzyna, dzieciaki pobuszowały trochę. Zapomniałam Wam powiedzieć, że w wigilię Hania wreszcie zrobiła swoje pierwsze samodzielne kroczki. Ale ciągle jeszcze opornie jej to idzie ;-)Za to tak się rozgadała, że buzia jej się nie zamyka i we wszystkim nas naśladuje :-D
Super, my nadal czekamy, choćby na chodzenie za rączkę :sorry2:, ale widać Alan woli gibko na czterech :-D:-D

Fajnie, że odwiedzinki udane :tak::tak:
 
reklama
Witajcie, u nas święta udane....i szczerze to nawet za bardzo nie objadłam sie:-D:-D:-D:-Dprezenty super...jak ja lubię Boże Narodzenie:tak::tak::tak::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Jakoś weny mi brak więc bardzo serdecznie was pozdrawiam....

Przekazuje również pozdrowienia od Kajki i Mani;-);-);-)one korzystaja z pobytu w PL, ale obiecały zajrzeć do nas:-):-):-):-)

Do jutra...
 
1 ???? :-D:-D:-D:-p

Nic dziwnego, że tak wcześnie tu zajrzałam,:baffled: skończyło się świętowanie mojego G. i teraz czas zacząć chodzić do pracy :zawstydzona/y::-(:-(:-(

Czekam na Was mamuśki :tak:;-);-)
 
To zazdroszczę śnieżku, u nas znowu szaro-buro, jak przez całe święta zresztą.
Ale podobno Sylwester znowu ma być śniezny i mroźny.
Hania właśnie próbuję zawiesić kartkę świąteczną na choince :baffled:I coś jej nie idzie :-D:-D
 
witam z kakwka:tak:

gratulacje dla Hani ,Kacper juz smiga na calego wlasciwie ale jeszcze mu ciezka dupke podniesc jak nie ma sie czego zlapac a jak sie wtedy denerwuje:-D

moj mezulo tez juz w pracy:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry