reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
kiedy to sie w końcu skończy?:dry:
czekam na happy end jak Alex będzie sypiał jak na normalnego człowieczka przystało:oo2:
bo w przeciwnym razie mnie wywiozą:growl::errr:

witaj w klubie, ja mam to samo :-(:-(
dzisiaj rano mówiłam do męża że "nigdy, nigdy, przenigdy już chyba nie prześpię nocy w całości, bo Bartek pewnie będzie się tak budził nawet w wieku 20lat:baffled:"
 
witaj w klubie, ja mam to samo :-(:-(
dzisiaj rano mówiłam do męża że "nigdy, nigdy, przenigdy już chyba nie prześpię nocy w całości, bo Bartek pewnie będzie się tak budził nawet w wieku 20lat:baffled:"
Witam wieczorowo :tak:

A ja myślałam,że tylko moja Oli nie potrafi przespać całej nocki bez budzenia....Od jej urodzin przespałam tylko jedną noc :-(
 
Witam wieczorowo :tak:

A ja myślałam,że tylko moja Oli nie potrafi przespać całej nocki bez budzenia....Od jej urodzin przespałam tylko jedną noc :-(
nie było nocki bez pobudki:zawstydzona/y:sporadycznie zdarzały sie tylko takie ze obudził się raz ok 5 na mleko,moge je policzyć na palcach jednej ręki:dry:ale najczesciej jest tragedia...w dzien tak szaleje,ze nie daje rady,byle tylko cos zbroic,byle popsuc,cos wykabinować:errr::no2:nie wiem w kogo on sie w dał...:oo2:
 
nie było nocki bez pobudki:zawstydzona/y:sporadycznie zdarzały sie tylko takie ze obudził się raz ok 5 na mleko,moge je policzyć na palcach jednej ręki:dry:ale najczesciej jest tragedia...w dzien tak szaleje,ze nie daje rady,byle tylko cos zbroic,byle popsuc,cos wykabinować:errr::no2:nie wiem w kogo on sie w dał...:oo2:
No to pyciolku witaj w klubie!!! :-D
Moja momentami tak broi,że tylko czekam aż jakiś przemiły sąsiad ze skarga przyleci:-D
A co do wstawania w nocy to i tak teraz od jakiś dwóch miesięcy jest super bo budzi się ok. 3 razy a wczesniej przez rok po kilkanaście razy...czasem co 15 minut :-(:szok:
 
reklama
Hej! Ja też od urodzin Jaśka nie przespałam całej nocy. Teraz potrafi się budzić tak po 3 razy i wystarczy że go wezmę na ręce i za moment odłożę dam smoka i pieluszkę i śpi dalej. Ale ja muszę wstać iść do niego do pokoju i już się cholera wybudzę bo jak wróce do łóżka to chwilę leżę i słucham czy się znowu nie obudzi.

Jestem zmęczona ale już się przyzywyczaiłam :sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry