• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Witajcie dziewczynki ja po dwóch kawch już, ale nie postawiona za bradzo na nogi bo cosik mnie bierze i ból głowy mam masakryczny do tego kaszel i wogóle bleee... jeśli o obiados idzie to ja miałam wczoraj straszną ochote na kluchy i zrobiłam leniwe pierogi a dziś to zero pomysłu, chyba ryż z jogurtem :sorry:za oknem szaro buro i na zakupy nie wybieram sie na razie a w lodówie pusto.
Apropos rozliczeń rocznych to ja jeszce nie dostałam pita z Zus-u za macierzyński właśnie sie zastanawiam kiedy dotrze bo z tego co sie orietuje to do konca lutego powinien byc a tu ani widu ani słychu Wy już dostałyście ?
 
Witajcie dziewczynki ja po dwóch kawch już, ale nie postawiona za bradzo na nogi bo cosik mnie bierze i ból głowy mam masakryczny do tego kaszel i wogóle bleee... jeśli o obiados idzie to ja miałam wczoraj straszną ochote na kluchy i zrobiłam leniwe pierogi a dziś to zero pomysłu, chyba ryż z jogurtem :sorry:za oknem szaro buro i na zakupy nie wybieram sie na razie a w lodówie pusto.
Apropos rozliczeń rocznych to ja jeszce nie dostałam pita z Zus-u za macierzyński właśnie sie zastanawiam kiedy dotrze bo z tego co sie orietuje to do konca lutego powinien byc a tu ani widu ani słychu Wy już dostałyście ?
ja już dostałam od pracodawcy na początku lutego:tak:
 
Cześć dziewczynki
Wpadłam tylko na chwilkę bo mam dużo do zrobienia. Byliśmy wczoraj z mężem na imprezce, wprawdzie przewagę stanowili tam ludzie starsi, ale i tak super się bawiło, jak na weselu :-). Jakbym tam nie była to bym nie uwierzyła, że niektóre starsze pary umieją się tak świetnie bawić :-D, aż miło popatrzeć. Tak się wytańczyłam, że dzisiaj nogi mi odpadają, chyba ostatnio raz tyle tańczyłam na własnym weselu.
Byłam u fryzjera, zrobiłam grzywkę i mocno podcięłam, zaraz wkleję jakieś zdjęcie.
Chyba ten ostatni dzień karnawału mi się udał. Przynajmniej raz się porządnie umalowałam, uczesałam i ubrałam :-), a nie tylko dom i gary .
Nadrobię Was później.
 
Ja dzisiaj nic nie gotuje na obiad, zgodnie ze zwyczajem zawsze w środę popielcową są śledzie, czyli zimny obiadek, a już mnie kręci na słodycze, ale nie dam się jeden dzień wytrzymam :happy:.
Ja też jeszcze nie dostałam pita z zusu, ale oni chyba się nie spieszą, jak zwykle.
 
Witamy się i my:)
Ja i Zuzka od wczoraj zakatarzone chodzimy i skorzystałam z waszych rad co do clemastinum....bo akurat mam to w domu...zobaczymy czy pomoże.

Kurcze ja jej jeszcze nie zaszczepiłam:( Bo cały czas coś jej jest....

No nic, kawke zrobiłam, Zuzia ogląda Teletubisie więc mam chwilę spokoju:)
 
reklama
witam sie i ja
oczywiscie z kawusia:tak::tak::tak:


u mnie dzisiaj pieczona panga z warzywami, a dla tatusia z ziemniakami i warzywami
hmmmmm mam jakąś jeszcze rybke w zamrażalniku tylko ona jest jeszcze do obrania z łusek więc samej mi się w tym paprać nie chce:confused2: moze makaron z jakims sosem bezmięsnym??? zna ktoś jakis fajny przepis na sos wegetariański do makaronu????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry