Hej Laski!!
Melduję się po długiej nieobecności.
Przepraszam że się długo nie odzywałam. Z resztą i tak już pewnie o mnie zapomniałyście:-(
Przysypiam często i jestem zmęczona. Nie mam na nic czasu. Od wczoraj dopiero jestem na zwolnieniu lekarskim na 2 tyg, więc do świąt. Wreszcie odpocznę. Nie mogę dźwigać - b. mnie boli brzuch a zuśkę czasem dźwignę - bo nie dam rady inaczej.Diś jestem sama. Mama pojechała do siebie a męzyyk do jutra na szkoleniu (cały tydzień

) Od kilku lat tak nie było, ale dostał bardziej wymagający etat niedawno. Nie mogę się doczekać, bo jestem b. przywiązana do niego....
Mam pytanko, czy wasze malce też mają marudne dni?? Bo moja nauczyła się marudzić i tak nieraz "dziamga" - nie pokaże o co chodzi - tylko tak bez powodu

. Dziś w miarę ok. cały dzień, teraz tylko przez chwilkę zaczęła miałkać. Ale wczoraj to masakra - prawie cały dzień....