Madzienka
Mama Julci i Lenki
Witajcie, u nas nocka super Jula pieknie pospała...tylko cholercia mnie cos katar zaczyna męczyc, więc pozyczyłam od Julci Clemastinium i mam nadzieje ze końska dawka szybko mi pomoże......
Napisałam juz raz do was, ale prad mi wyłaczyli i wszystko poszło w kosmos...więc pisze raz jeszcze


Dzisiaj było już o niebo lepiej....
Chyba ja musze z moim zięciuniem powaznie porozmawiać...Moja Jula to śpioszek wiec co on wygłupia się


U nas było tak samo jak Jula zaczęła chodzic...

teraz juz coraz czesciej stroi fochy i chce na ręce



Nie pamietam co jeszcze miałam Wam napisać




Napisałam juz raz do was, ale prad mi wyłaczyli i wszystko poszło w kosmos...więc pisze raz jeszcze



Madzienko dobrze,że Ci się udało...nie było tak zle,co???![]()
Dzisiaj było już o niebo lepiej....
witajcie!!!
ja ledwo żywa jestem...a to wszystko zafundował mi dziś w nocy mój synek kochany
idę zrobić kawę,bo ledwo co widzę....moje dziecko nie ma problemu,już mi "porządek"zrobiło...
no nic...mamusia posprząta![]()
Chyba ja musze z moim zięciuniem powaznie porozmawiać...Moja Jula to śpioszek wiec co on wygłupia się



Dzień dobryMoje dziecko jeszcze śpi
U nas piękna pogoda za oknem!
Wczoraj tatuś nas zabrał do restauracji na obiadZuza była zachwycona....
Nawet troche podjadła od nas:-) Ale u nas to jest wiocha jednak...nawet nie ma krzesełka dla dziecka w knajpie...i to nie jakiejś tam taniej tylko w takiej porządnej. Więc jedliśmy obiad na raty bo Zuza chciała cały czas zwiedzać
Ale byście widziały jaka była dumna jak na nóżkach szła na ten obiad i z powrotemUśmialiśmy się z mężowym
![]()
U nas było tak samo jak Jula zaczęła chodzic...


teraz juz coraz czesciej stroi fochy i chce na ręce



Nie pamietam co jeszcze miałam Wam napisać











