reklama

Grudniowe mamusie 2008

fajnie,że Wam fajnie:-D:-Dzazdroszcze,że masz prace:zawstydzona/y::zawstydzona/y:ja wiecznie sama w domu z Alexem...:zawstydzona/y::zawstydzona/y:a meżowi tez tak smakują obiadki mamusi jak i Twoje?a Filipek nie odczuwa jakoś Twojej nieobecności?

oj tam kiedys i ty wyjdziesz do ludzi:-p:-p:-D:-D

Tygrys super ze u was super;-)
\
:-D:-D:-D:-D super super:-D:-D:-D


tulimy mocno mamusie:tak::tak::tak:

u nas pogoda boska ja chyba jutro przezucam sie na wiosenne obuwie i plaszczyk wiosenny bo tych zimowych ciuchow juz nie moge nosic :no::no::-p:-p:-p
 
reklama
Piąta:-)

Witajcie ja juz oczywiście po odwiedzinach w szpitalu, Pawłowi nic nie powiedziałam tylko zabrałam Julę i zrobiłysmy tacie a-kuku w drzwiach:-D:-D:-DPaweł wyglądał tak:szok::szok::szok: a Jula jakby go troszkę nie poznała:shocked2::shocked2::shocked2:ale chwilke i juz siedziała na nim wtulona
Pozwiedzala troszkę oddzial, a my chwilke pogadalismy...jego nozka juz coraz lepiej, wiec mam nadzieje ze na nastepny weekend bede miala go w domu:tak::tak::tak:

Tu jak zwykle weekendowe pustki, u nas cudna pogoda...Jula teraz spi a ja troszkę chałupe ogarnę:sorry2:
 
Ale był cudowny dzień. kilka godzin spedziłyśmy na podwórku. Chciałam małej kupic buty, ale nic mi sie nie spodobało, został mi jeszcze jeden sklep bo dzisiaj juz nie zdazylam, ale za to kupiłyśmy czapeczkę wiosenną :-).
 
Jeszcze mam pytanie, czy Wasze dzieci tez tak biegaja po sklepach??? jak tylko ją puszczę na podłoge to już jej nie ma. Tak biega pomiedzy półkami, że musimy się ścigać, a jak chce ja wziąć na ręce to jest krzyk na cały sklep.
 
Hej
u nas choróbska ciąg dalszy byłyśmy wczoraj na kontroli i okazało że malutka ma jakieś pojedyncze świsty na drogach oddechowych na razie mamy obserwować bo nie ma gorączki a jak by coś to mamy jechać na pomoc doraźną. No ale niestety wieczorkiem miała 37,2 i już się schizuję.

Dużo zdrówka dla innych chorowitków

Ja też dostanę te klocki tylko muszę zadzwonić do kuriera pomylili coś z numeracją domów
 
reklama
Hejka ja dopiero teraz dzionek miałam wyjatkowo zakręcony byłam na targach dzieciecych, pare stoisk na krzyż, no ale zawsze jakas atrakcja, nazbierałam ulotek, balonów dla Pati itd., to przed południem, potem było bardzo sympatyczne baby boomowe spotkanko:-)to z serii ogłaszanych przez Moderatorki na wątkach regionalnych, było bardzo miło, kameralnie, dzieciaki sie wyszalaly na materacach huśtawkach i innych atrakcjach a ja uświadomiona w zakrecie żywienia maluchów:-D:tak: a potem jeszce Tomka trening, zakupki i tak zleciało, ze szok a ja padam, :tak:
Madzienko wkleje te nasze buciorki perłowe jutro, bo juz nie mam siły fotek przerzucac na kompa.
Przypuszczam jak super bylo twojemu mężowemu córe zobaczyć po takiej rozłące:tak:
Darina walczcie z tym choróbskiem, bo szkoda chorować jak taka piękna wiosna za oknem :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry