reklama

Grudniowe mamusie 2008

Hejka ja dopiero teraz dzionek miałam wyjatkowo zakręcony byłam na targach dzieciecych, pare stoisk na krzyż, no ale zawsze jakas atrakcja, nazbierałam ulotek, balonów dla Pati itd., to przed południem, potem było bardzo sympatyczne baby boomowe spotkanko:-)to z serii ogłaszanych przez Moderatorki na wątkach regionalnych, było bardzo miło, kameralnie, dzieciaki sie wyszalaly na materacach huśtawkach i innych atrakcjach a ja uświadomiona w zakrecie żywienia maluchów:-D:tak: a potem jeszce Tomka trening, zakupki i tak zleciało, ze szok a ja padam, :tak:
Madzienko wkleje te nasze buciorki perłowe jutro, bo juz nie mam siły fotek przerzucac na kompa.
Przypuszczam jak super bylo twojemu mężowemu córe zobaczyć po takiej rozłące:tak:
Darina walczcie z tym choróbskiem, bo szkoda chorować jak taka piękna wiosna za oknem :tak:

Czekam na fotki......

Widze że u Was już odbyło się spotkanie...ja idę w piątek....:tak::tak::tak:Warto???

Znikam poczytac książeczkę a później lulu, bo jutro po śniadaku kolejny rejsik do Łęcznej:tak::tak::tak:do szpitala

Dobranoc!!!!!!
 
reklama
Było barzdo sympatycznie nasza szeryfowa aniaslu jest po prostu zajefajną babeczką , był poczęstunek i kawka , miejsce też bardzo fajne, wykład o żywieniu ciekawy, dzieciaczki miały salę zabaw, była też animatorka, która nad nimi czuwała, choć to się tyczyło taczej starszych dzieciaczków, bo Pati to trzeba cały czas za fraczek trzymać, zeby coś nie nabroiła
Polecam moim zdaniem warto
 
dzień dobry :tak:


Własnie dostalam maila ze wysylaja nam klocki lego do testowania ze streetcomu:-D:-D:-D

klocki ze streetcomu tez dostanę :-)

my też chcemy klocki! Ankietę o klockach mieliśmy, ale jak narazie echo :sorry2:

Jeszcze mam pytanie, czy Wasze dzieci tez tak biegaja po sklepach??? jak tylko ją puszczę na podłoge to już jej nie ma. Tak biega pomiedzy półkami, że musimy się ścigać, a jak chce ja wziąć na ręce to jest krzyk na cały sklep.

oj, tak - Bartek biega jak szalony :sorry2:
 
Hej

Byłam wczoraj na zakupach. Kupiłam małemu buty ( choc nie wiem czy nie za duże, trudno wyczuć :zawstydzona/y:), czapeczki, chustkę i kurteczkę.

Dzisiaj u nas pada deszcz :-(.
Po obiedzie mamy jechac do mojej siostry, ale nie wiem jak to będzie bo mąż się rozchorował.

Miłej niedzieli :tak:
 
Byłam wczoraj na zakupach. Kupiłam małemu buty ( choc nie wiem czy nie za duże, trudno wyczuć :zawstydzona/y:), czapeczki, chustkę i kurteczkę.

ja zawsze mam ze sobą patyczek i sprawdzam po włożeniu ile miejsca jeszcze zostało, ponieważ tak jak mówisz cięzko wyczuć gdzie jest ten paluszek. Teraz przy kupowaniu bucików zapomnialam wziąć z domu patyczka, ale poprosiłam panią w sklepie i nie było problemu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry