pyciolek87
Mama Alexa:*
Na Malince PyciolkuA nie podeszlam, bo bylam przelotem z Fifim, moim tatem i bratem i jakos w kiepskiej formie psychicznej wtedy bylam, bo to bylo akurat po awanturze z moja tesciowa. Aleksika nawet po glowce poglaskalam, bo biegal i mi pod nogi wpadl
![]()
zastrzel mnie ale ja nie kojarze....hmmmm

wiele babeczek Go głaska po głowie,bo oszołomek lata i zaciesza do wszystkich

aaaa szkoda...że Cię nie widziałam...a jak widziałam to nie poznałam...ajjjjć

A nie podeszlam, bo bylam przelotem z Fifim, moim tatem i bratem i jakos w kiepskiej formie psychicznej wtedy bylam, bo to bylo akurat po awanturze z moja tesciowa. Aleksika nawet po glowce poglaskalam, bo biegal i mi pod nogi wpadl

Filipka jakis katar bierze, bo ciagle tylko kicha i prycha no i z noska zaczyna mu leciec.
już nie wierzę że to sie kiedyś skończy.