reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
hej hej :)
Madzienko moze bylas na tej rewolucji tylko nie pamietasz!:-D

witam kobietki u nas masakryczna sniezyca!!! zawieje i zamiecie no szok doslownie ledwo do pracy dotarlam uffffffffffff
byle do wiosny!!!:):-)
 
Vive ja od początku ciąży mam słabą szyjkę,która ciągle się skraca.I jakoś od 15 tc.mam bóle brzucha.Po nospie trochę przechodzą,ale czasem trwa to naprawdę długo.Brzuch też mi się napina.Lekarz powiedział,ze jeśli nie więcej niż 10 razy dziennie to nie ma się czego bać.

No to u mnie na pewno więcej niż 10 razy dziennie. Idę jutro do lekarza, to się dowiem :-(
 
Dzień dobry dziewczynki:) Witam się z kawusią:)
U nas zima na całego:)
Dzisiaj chyba sanki wyciągniemy:)
Ja wczoraj pojechałam z mamą na małe zakupki bo nawet kurtki zximowej nie miałam...i tak pobłądziłyśmy ze wyjechałam z domu o 9.00 a wróciłam o 21.00:) Normalnie ja się juz chyba do tego nie nadaję:) Ale przynajmniej cos tam kupiłyśmy:)
 
Vive wiadomo ze musisz to sprawdzić, ale nie martw się na zapas...mi się brzuch napinał bardzo często (na pewno więcej niż 10 razy dziennie) przez całą drugą połowę ciąży i nic się nie działo, jeszcze tydzień po terminie urodziłam.
 
Witam poniedziałkowo


Ale fajowo macie z tym śniegiem. Dzieciaki pewnie mają frajde.

Vive daj znac co Ci lekarz powie. Ciekawa jestem bo mi brzuch zaczal sie napinac dość wczesnie jakos ok18tyg. z Hania tak nie było. Ciagle mi sie napina ale teraz juz duzo duzo mniej. Wczesniej byłam zniepokojona, ale usg wyszło wporządku wiec juz nad tym nie myslałam.

Dzis jest tatuś w domu i jak tylko wróci od lekarza jade na zakupki, bo szaleje w domu. Nie dopinam sie w kurtke wiec potrzebuje nową. A potem moze na kawke do brata. Hania sie fajnie bawi z Natanielem i dlatego staramy sie jak najczesciej spotykac.
 
Anoli, będzie dobrze.

Kana u nas też zima. Sanki już zaliczyliśmy :)
ZAPOMINAJKO PATRZĄC NA TO CO DZIEJE SIĘ ZA OKNEM...TO TEŻ BĘDĘ musiała je wyciągnąć:)

U nas na razie -6 ,ale temperatura nie odpuszcza od rana....ja wyszłam do sklepu i pobiegałam po bankomatach,bo oczywiście wszystkie puste jak to bywa w banku na "m"//// masakra powinien sie nazywać.....:wściekła/y:

Poza tym Mari spi w najlepsze, ja relax pełną gebą:p hahah chipsy i te sprawy....
W przyszły weekend przeprowadzamy się juz tak na całego chyba do tesciówki...z wszystkimi kartonami i innymi bajerami.....
Myśle, ze tak bedzie nam lepiej...

Oj mamuski zdróweczka dla wszystkihc, szybko wychodzących ząbków, mało bolesnych napięc brzuszków u mamus w 2-paku....no i dużo bałwanków:)

buziaczki kochane:*
 
reklama
Hej, nas też zasypało...mój samochod przypomina mala sniezna kuleczke...

Jula zachwycona sniegiem chce isc robic balwana, tylko ze u nas mega wieje i non stop sypie...

My zrobiłyśmy już przymiarkę zimowych spodni, śniegowców i jutro wyruszamy na sanki...chyba że dalej będzie sypało, wtedy czeka mnie robienie bałwana na balkonie:tak::tak::tak::biggrin2::biggrin2::biggrin2:

Życzę wszystkim szybkich powrotów do domu....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry