reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Witajcie. Ja wczoraj odśnieżałam prawie 3 godziny żeby M mógł w ogóle na podwórko wjechać. Dzisiaj rano droga do szkoły to była masakra bo szłyśmy jeszcze przed pługiem. Za to powrotna bajkowa. Martynka szczęśliwa jechała na sankach a mały śpioch wózkiem.
Za chwilkę idę znowu na łopatę żeby odciążyć dziadka bo on dopiero w tamtym tygodniu ze szpitala wyszedł więc mi go szkoda nadwyrężać.

I nas zapsypało.
Zaliczylismy dzisiaj i jazdę na saneczkach, i lepienie bałwana , a później mały wypadek :-( bo Bartek przewrócił się na śniegu a pod śniegiem był kamien i pokaleczył sobie policzek :-( krew się lała i było duzo płaczu.



Kuchenne rewolucje to ja na vod.onet.pl oglądam, tak jak wszystko inne - wieczorem :) wtedy mam czas na relaks jak Bartek spi.


Kokusia, i puściłaś męża samego na dyskotekę?

Nie no nie samego tylko z moim bratem. A niech coś mają z życia chłopaki

Kokusia a dziękuje...Jula bardzo zadowolona, ona uwielbia dzieci...jak wychodziliśmy to mowil mamo ja chce jesce tanczyc:-D:-D:-Dwkleilam kilka fotek w albumie wiec zapraszam....


U nas dalej sypie....:szok::szok::szok::szok:

To super że Julce się podobało. Mała tancerka Ci rośnie

Witajcie Dziewczynki!
Obiecalam, ze dam znac jak juz bede po, wiec daje:-) Nasza niunia postanowila wyjsc na swiat bez wywolywania w niedziele o 13.45, wazyla 4320g i mierzyla 58cm. Porod szybki, o 10 bylam na porodowce, a o 13.45 urodzilam, skurcze I fazy w porownaniu z porodem Fifiego to pikus, ale samo parcie mimo ze tez niedlugie to byla rzeznia, wszystko mnie boli na samo wspomnienie o tym:sorry2: No ale corcia jest ogromna, miala wazyc wg usg i pomiarow mojego brzucha maks 3400g:szok:Ciesze sie, zewszystko sie dobrze skonczylo, bo gdyby lekarze wiedzieli ze dziecko bedzie tak duze zrobiliby mi cesarke, bo istnialo ryzyko zaklinowania malej w kanale rodnym biorac pod uwage moje gabaryty. Jestesmy jeszcze w szpitalu, ale mam laptopa przy sobie. Mala sie budzi. Odezwe sie jeszcze pozniej

Asiulka ogromne gratulacje.
 
Dziekuje Dziewczynki:-)
Ciesze sie, ze mam juz to za soba. Wiecej dzieci juz rodzic nie bede:-D
Zdjatka wkleje jak juz bedziemy w domku:tak:

Do nas tez zima zajrzala. Wczoraj caly dzien sypalo, dzis zlapal konkretny mrozik, mam nadzieje, ze to jeszcze nie ostateczny atak zimy;-)

Agatkas chyba bedzie Zuzia:-D Choc wszyscy w szpitalu sie smieja, ze to imie absolutnie do niej nie pasuje, zgodnie z trescia piosenki "...Zuzia lalka nieduza...":-D
 
Witajcie Dziewczynki!
Obiecalam, ze dam znac jak juz bede po, wiec daje:-) Nasza niunia postanowila wyjsc na swiat bez wywolywania w niedziele o 13.45, wazyla 4320g i mierzyla 58cm. Porod szybki, o 10 bylam na porodowce, a o 13.45 urodzilam, skurcze I fazy w porownaniu z porodem Fifiego to pikus, ale samo parcie mimo ze tez niedlugie to byla rzeznia, wszystko mnie boli na samo wspomnienie o tym:sorry2: No ale corcia jest ogromna, miala wazyc wg usg i pomiarow mojego brzucha maks 3400g:szok:Ciesze sie, zewszystko sie dobrze skonczylo, bo gdyby lekarze wiedzieli ze dziecko bedzie tak duze zrobiliby mi cesarke, bo istnialo ryzyko zaklinowania malej w kanale rodnym biorac pod uwage moje gabaryty. Jestesmy jeszcze w szpitalu, ale mam laptopa przy sobie. Mala sie budzi. Odezwe sie jeszcze pozniej

Ale wielka kobitka!!
GRATULACJE!!!!!!!!!!!!
Super kobitka z Ciebie:-)
 
reklama
Asiulka gratulację !!!!



Witajcie

U nas już jest -18 stopni

Dzisiaj byliśmy na saneczkach, małemu podobało się niesamowicie, ale największą frajdę miał jak właził w sieg po kolana :)

Poszałm dzisiaj do PLUSA dokupić Mateuszkowi spodnie na szelkach do kurtki, wzięłam jeszcze dresiaki i oakazało się , że mam sobie wybrac trzecią rzecz za darmo :). Mają teraz taką promocje - KUP 2 , trzecią dostaniesz gratis :)))

Jak już pisałam wczesniej w sobote bylismy na osiemnastce, mały tańczył do 22:30, był niezmordowany :)

A w tą sobotę robimy małemu imprezę "dwulatkową" :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry