Madzienka
Mama Julci i Lenki
Dziękuję!!!
Vive gratulacje dla synia!!!
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Asiulka-gratulacje!!! No to się namęczyłaś z taką dzidzią!!!
Byłam dzisiaj u lekarza i na szczęście nic się nie dzieje. Szyjka długa na 4 cm, ale na wszelki wypadek mam brac nospę 2 razy dziennie. Ulzyło mi, bo troche się bałam.
A teraz uwaga-MÓJ SYN SAM ZASNĄŁ W POKOJU OBOK BEZ PŁACZU!!!!!
Ale jestem szczęśliwa, mam nadzieję, że tak juz będzie codziennie. Wcześniej jak położyłam w nowym łóżku misia, to przynosił mi go i pokazywał, że misio płacze....
Asiulka-gratulacje!!! No to się namęczyłaś z taką dzidzią!!!
Byłam dzisiaj u lekarza i na szczęście nic się nie dzieje. Szyjka długa na 4 cm, ale na wszelki wypadek mam brac nospę 2 razy dziennie. Ulzyło mi, bo troche się bałam.
A teraz uwaga-MÓJ SYN SAM ZASNĄŁ W POKOJU OBOK BEZ PŁACZU!!!!!
Ale jestem szczęśliwa, mam nadzieję, że tak juz będzie codziennie. Wcześniej jak położyłam w nowym łóżku misia, to przynosił mi go i pokazywał, że misio płacze....

VIVE GRATULACJE DLA SYNUSIAWIDZISZ NIE TAKI DIABEŁ STRASZNY
OBY tak juz zawsze!!!!
U nas na dzień dobry leci SHREK....standard....Mariczka z actimelkiem i lalą O...(maskotka dzieciątka szreka)
Na termometrze -12 stopni i strach w oczach przed wyjsciem z psem na dwórek...;/
Ale wychodzi słoneczno wiec moze troszke podskoczy w góre...
Dobrze miłego dnia mamuskizdróweczka i zero zawieji śnieżnych
buziaczki:*
Vive super że z dzidzią wszystko w porządku. I gratulacje dla Olka.
My na razie próbujemy odzwyczaić Nati od przechodzenia w nocy do naszego łóżka. Kilka razy jej się nawet udało pospać u siebie do piątej
Kana -12 to lajcik jakby co to zapraszam do mnie. Na termometrze -21;-) I dziś znowu mamy wagary.
Mam nadzieję że do piątku ta głupia zima trochę odpuści bo nie będziemy się mogli dostać na spotkanie z logopedką



Nasza przychodzi raz ale za to zostaje już do rana. No i też zawsze ciągnie cały dobytek. Dwa kubki, przytulaka a w ekstremalnych wypadkach nawet ciuchcię
Mi nie tyle te wszystkie jej drobiazgi przeszkadzają co to że ona musi spać wtulona we mnie a ja przez to muszę się wtulać do ściany![]()














Oczywiście już ustalone że jak tylko wymienimy na większe nominały to kupujemy "Barbi paryżankę" z pupilkami i "Barbi królową balu" z 13 sukienkami. Coś mi się zdaje że niedługo mój dom będzie przypominał wielką wystawę lalek