reklama

Grudniowe mamusie 2008

Agacia mi tez nic nie leci ale do głowy by mi nie przyszło założyć z góry, ze nie będe mogła karmić - spokojnie. Nic się nie denerwuj. Jedne z nas mają skurcze łydek inne nie. Jednym leci siara innym nie. Jedne mają normalnych mężów a inne (czyli ja) nie :happy:
 
reklama
Myszqa ja też bym nie zniosła, gdyby ktoś mi nad uchem gadał. A przypuszczam, że i mama i teściowa krytykowałyby, że to źle, a tamto nie tak. My ustaliliśmy, że maż będzie ok 3 tyg po porodzie w domu, żeby mi pomóc i odciążyć przy zwierzakach.

Ja byłam wczoraj u lekarza i trochę mnie przestraszył. Szyjka mi się skraca i mam skurcze:baffled:. trochę mnie to przestraszyło...
 
Myszqa no widzisz nie jest taki zły ;-)Ja bym na twoim miejscu porozmawiała z nim szczerze, że to on będzie musiał ci pomóc bo to wasze dziecko :) A ty sama dasz sobie radę jak go nie będzie :) AAA zapomniałabym gratuluję samochodu:-)

Zapominajka i co ci lekarz na to powiedział?
 
A mi siara leci juz od dawna, ale od kilku dni po obudzeniu mam na ciele bialy zaschniety proszek, wiec tez moze to juz byc mleko. Jak to moj m nazwal mleko w proszku:-)

Co do mam to ja od poczatku nie prosilam zadnej o pomoc. Po pierwsze moja mama nigdy nie wsiadzie do samolotu a tesciowa moze i owszem ale jakos nie wydaje mi sie ze to dobry pomysl. Bylabym bardziej zdenerwowana jej obecnoscia a to nie byloby dobre dla córci.Moj maz bierze urlop dwa tygodnie przed planowana data i od urodzenia naleza mu sie jeszcze dwa. A potem zobaczymy beda swieta wiec znowu wolne, boje sie ale chcemy wspolnie zajac sie naszym bobaskiem bez niczyjego wtracania. Mysle i tak ze dziadki jeszcze nie raz w zyciu wetkna swoje piec groszy;-)
 
Mój mąż ma już dwie córki którymi on się zajmował jak były małe. Więc strachu przed dziećmi nie ma :) Właściwie to nie wiem czemu tak sobie ubzdurał. On ma czasem dziwne pomysły :-) może do grudnia mu przejdzie a ja się niepotrzebnie denerwuje :-D
 
Fasolkomania nie właśnie nic:-( Dostałam leki i kazał się nie przemęczać. Powiedział, że po tym leku powinno sie unormować. Ale zmartwiło mnie to, wcześniej wszystko było super:-(.

Co do siary i mleka to mi nic nie leci, ale za to piersi mnie bolą właściwie od początku i nawet mężuś ich nie dotyka:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry