reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Dobry wieczór :-)

I ja witam z kawką:)
weekend mielismy boski....słoneczko świecilo jak prawdziwą wiosną:)
dzis tez slonecznie ale słyszałam że później ma się pogoda popsuć;/ bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
bylismy w zoo :) Filipek bawila sie z gepardem w ganianego hahah szok normLNIE AZ FILM NAGRALAM HAHHAH pierwszy raz tez wsiedlismy na karuzele w wesolym miasteczku:) ach fajnie miec juz takie dorosle dziecko:)

co do jedzonka to my Filip tez juz stoluje sie z nami :)

tygrysku-może jak się zrobi znowu ciepło, to umówimy się do zoo???

Co do bucików-to myślę, ze warto by było zobaczyć "na żywo" takie używane

Oluś też jada to co my, a raczej to co ja, bo teraz z przymusu jadam zdrowo i dietetycznie :-D

Dziś byłam u gina i dostałam receptę na cerazette. Czy brała któraś z Was to?
I mam jeszcze pytanie dotyczące wkładki-jeśli jest na forum "użytkowniczka" tego czegoś to proszę PW z radami, czy warto ;-)?
 
Hej dziewczęta:)
U nas od wczoraj wstrętna pogoda. Nawet nie ma jak wyjść bo cały czas pada:( Masakra!
Wczoraj moje dzieci się nudziły i zobaczcie co zrobili:)
Ale Zuzka miała radochę:)
 

Załączniki

  • dom.jpg
    dom.jpg
    31,3 KB · Wyświetleń: 56
  • dom2.jpg
    dom2.jpg
    42,5 KB · Wyświetleń: 55
Witamy wtorkowo:)

Wiecie co kwiecień plecień wciąż przeplata troszkę zimy troszkę lata....:)
i to sie sprawdza u nas jak nic....wczoraj deszcz jutro ma byc deszcz,a dzisiaj....piękna pogoda i słoneczko:)
Od rana Mari siedziała na huśtawkach:) i wcale nie tęskniłą za domkiem:)

Poza tym im bliżej wyjazdu tym więcej samolotów mi sie sni:p hahaah
jak w horrorze:P

ściskamy:*

Agatkas....przewspaniały domek:) naprawde super sprawa dla maluszka;) chyba tez pokombinujemy w pochmurny dzien:)
 
Hej...nikt za mną nie tęsknił:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::-p:-p:-p:-p

U nas od kilku dni króluje hulajnoga i wszedzie z nią chodzimy...a z dnia na dzień Jula pokonuje coraz dłuższe dystanse...

troszkę Was nadrobiłam

Myślałam ze tylko moja jeszcze w pieluszce:dry::dry::dry:aż wstyd przyznać się, bo gada jak najęte, śpiewa wierszyki recytuje i w pieluchę robi:blink:...ale jak tylko ciepło się zrobi nie ma przeproś:tak::tak::tak:

Agatkas domek bombowy...i gratulacje utraty wagi....

Poczytałam pyszności Myszqi i wiecie co wzięłam się za skopiowanie tych wszystkich naszych przepisów...ale tego nazbierało się, więc powoli powstaje mi mała forumowa książka kucharska:tak::tak::tak:
Myszqa a jak imprezka???

Ale nas kiedyś było dużo...nawet na kulinarnych wątku to widać ile z nas już nie odzywa się a szkoda....:baffled::baffled::baffled:

Kana kiedy lecicie...nie stresuj się wszystko będzie dobrze....;-)
Kanuś ściągnęłam twojego bobasa ząbkowego

i już sama nie wiem co jeszcze miałam Wam napisać...:nerd::nerd::nerd:
 
Ostatnia edycja:
Witajcie;
u nas dzisiaj cudowna pogoda, więc od rana na dworze brykaliśmy.

Agatkas domek boski.

Madzienko ja Iggiemu na spacery jeszcze też pieluszkę zakładam, żeby co chwilę nie biegać i nie przebierać.
 
Madziu nie ma sprawy...przepiękny bobasek:)

No wylatujemy 20 kwietnia....jeszcze dwa tyg i Toronto welcome to:):p

My po spacerkach i huśtawkach i odwiedzinach u dziadzi teraz oglądamy Tinga Tinga:)
buziaki:*
 
Madzienka dziękuje bardzo, pewnie jestem na tym forum najstarsza hihi, już 34 a ja dopiero myśle o drugim dziubaczku, pewnie mi zejdzie jeszcze z pół roku, teraz wziełam sie porządnie za swoje zdrowie i lecze co się da, na pierwszy strzał jest dentysta potem ginek i różne badania, ach jak te lata szybko lecą:zawstydzona/y::-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry