reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Kana najgorsza jest tęsknota, po pierwszym roku przechodzi i już tak nie boli :), gorsi są jeszcze rosjanie od Polaków jako pracodawcy, wiem z własnego doświadczenia.
 
Cześć dziewczynki

Mati tez dostał się do przedszkola :-D

Wychodzi mu kolejna piątka i w nocy się przebudza :zawstydzona/y:

Piękna pogoda u nas była, a dzisiaj przeszła burza i ulewa.

Tygrysku Mati juz lata w krótkich spodenkach.

Edee nie smutaj się ...
 
Witam i jaaaaaa:)
u nas piekna pogoda ...teraz sie cos boczy i chyba cosik popada....ale wazne ze dni sa ladne :)

Marzycielko powodzenia z przeprowadzka....

Anoli trzymam kciuki za meza za znalezienie fajnej pracy :)

Kanusia nie przejmuj sie jakos to bedzie od czegos trzeba zaczac.... z biegiem czasu moze uda mu sie znalesc cos lepszego...a moze szef zmieni podejscie do pracownikow?

Oj Madzienko jak ja zazdoszcze Ci tych wakacji....marzenie jak na ten rok :(

a u nas ok...Alex jest kochany ale ma swoje fochy przy czym krzyczy a mnie szlag jasny trafia....;/ mam nadzieje ze tego darcia sie oduczy...my wyniki z przedszkola mamy dopiero 31 maja ;/ troche pozno w porownaniu do Was;/

nie wiem co jeszcze chcialam napisac...hmmmm
zapomniaalmmmmm

gratulacje dla przedszkolaczkow :*
 
Oj kochane dziekuje za wsparcie i mile slowa:*:*

no i co ja bym bez Was zrobila:)
pierwsze lzy tesknoty i zwatpienia mam za soba....a minely dopiero 3 tyg...teraz mam nadzieje,ze bedzie juz tylko lepiej:)

Mis moj jest z tych "twardych sztuk"....i wcale sie tym wszystkim nie zraza,a przynajmniej nie mowi....ja to ta od zmartwien...wrazliwy typ...dlatego tak reaguje troszke.... ale.....slucham pewnych ciekawych wykladow....i wierze w nas,ze bedzie dobrze,a jak wierze to tak wlasnie bedzie:)

Edee ciesze sie ,ze u Was dobrze....i glowka do gory,zastanow sie czy sens jest sie zamartwic ta sprawa!!!! jak nie to zostaw to w pioruny i nie psuj sobie humorku,a jak jest sens-to dzialaj wszystko idzie jakos rozwiazac!!!!!! buzaiczki:*:*:*
Anoli super,ze Zuzia tak pieknie rosnie!!!!!
Reniu niestety o Rosjanach juz tutaj slyszalam co nie co....;/ niestety nie koniecznie dobrego....
 
Witam
Majka na szczęście ma już wszytskie piatki wiec mamy z głowy bole. Za to ja czuje się okropnie, dobrze ze dzisiaj juz ostatni dzien w pracy i w weekend można wypocząć.
 
Cześć Słoneczka :)

U mnie wszyscy przeziębieni :-(
Oli już nie ma gorączki z powodu piątek za to ma okroopny kaszel z powodu katarku i nie wiem czy pokazywać ją lekarzowi czy poczekać ?

A jeśli chodzi o przeprowadzki to my je kochamy :) Nie możemy być długo w jednym miejscu. Teraz Kraków a może za jakiś czas Anglia:-)
 
Witajcie :)

Mam dziś takiego lenia, że szok :(, najchętniej poszła bym już spac :baffled:

Na dodatek (wstyd się przyznac) zjadłam żurek instant z torebki, no i była jazda przy kibelku że hej :no:, gardło mam chyba do wymiany :-(

Marzycielko zazdroszczę odwagi w częstych przeprowadzkach, też bym tak chciała :tak:, przy okazji zdrówka dla Oliwki

Pustki coś na forum ...
 
reklama
U nas dzisiaj śliczna pogoda więc cały dzień spedziliśmy na podwórku, był oczywiście grill. Mąż prawie skonczył plac zabaw, relacja w galerii. Zostały jeszcze barierki i koniec. Napracował się ale efekt jest super. Maja wypróbowała juz wszystkie sprzęty, wspina się, a ja aż nie dowierzam jak na nią patrzę. Dołozymy tam piaskownicę, która teraz stoi w innym miejscu i huśtawkę na trzepaku i będzie prawdziwy plac :-D
Marzycielko życze udanej przeprowadzki, ja lubię być w jednym miejscu, zakorzenić się, byc blisko rodziny i przyjaciół, więc podziwiam Was.
Edee ja tez ostatnie dni spędziłam w łazience :-D, ale nie po żurku, jakiś wirus chyba bo mdlałam, później miałam problemy z żołądkiem, jakies bóle pod żebrami i biegunkę więc troszkę sie zmęczyłam tym wszystkim. Na szczęście dzisiaj jest już dobrze.
Dobranoc bo chyba wszytskie już spicie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry