reklama

Grudniowe mamusie 2008

Zapominajka za pierwsze 30 dni zwolnienia płaci pracodawca,a później już ZUS.Wypłacają pieniądze zazwyczaj kilka dni po zakończeniu zwolnienia.

Myszqa bardzo jestem ciekawa co lekarz powie Ci na te bóle,bo mnie też strasznie męcza i zastanawiam się czy z moja nerką wszystko w porządku.
 
reklama
Dziewczyny mam pytanie do tych, które orientują się z świadczeniach ZUS itp.
Kto płaci za pierwszy miesiąc chorobowego pracodawca, czy zus, i którego zus przelewa pieniądze? Bo ja się zagmatwałam strasznie.

Będę wdzięczna za odpowiedzi

Z tego co ja orientuje sie to za pierwsze 33 dni placi Ci pracodawca poźniej ZUS, ale w przypadku firm powyżej 20 osób(chyba) pensję dalej wypłaca pracodawca a sam zakład rozlicza się z ZUSem...
Tak jest u mnie:tak: ja dostaję pensję równo z pracownikami naszej firmy...

Może tutaj coś znajdziesz https://www.babyboom.pl/forum/dziec...ienie-lekarskie-w-ciazy-wyplata-w-pracy-2521/
 
Ja na zaparcia w ogóle na wspomaganie układu trawiennego jem na śniadanie musli z mlekiem (mi pomaga) i z miodem co traktuje jako dobre na odporność. Mąż ostatnio był chory, a mnie nic, a nic.
Właśnie odebrałam paczkę od mojej najlepszej przyjaciółki z Anglii. Boże jakie ona cudeńka kupiła dla Mojej córci :) Oglądam już setny raz te ciuszki :)
 
ja sie dzis wscieklam. smaruje sie 3 razy dziennie oliwka i kurcze wyszly mi 2 rozstepiki na brzuchu :wściekła/y:juz kiedys wyszly mi 2 male z jednej strony brzucha, teraz w tym samym miejscu tylko z drugiej strony. Na dodatek dobeczylam spora ilosc rozstepów na nogac (od wewnatrz )tak z boku kolana. Dobrze chociarz ze to wewnetrzna strona nog. Ale jestem zla. w pierwszej ciazy niczym nie smarowalam i na brzuszku mialam kilka na dole i to wyszly po porodzie dopiero a teraz... ciekawe ile jeszce m i wylezie do konca ciazy.:baffled:

Co do zaparc to ja na szczescie nie mam w tej ciazy.
 
Mi wyszły dwa rozstepy na udzie :wściekła/y:

Fasolkomania wklej zdjęcia na zakupach tych cudnych ciuszków :-) to sobie pooglądamy razem :-D.

Fajnie, że masz kogos w Anglii :laugh2:, tam rzeczywiście są rewelacyjne ciuszki dla małych dzieci.
 
reklama
Witajcie :-)
Ja tradycyjnie dopiero wieczorem przy kompie, ale już zdążyłam nadrobić lekturkę :-)

Dorotka_23 dzięki za fachowe rady :-)

Ewelw podzielam zdanie dziewczyn: dla mnie to też brzmi jakoś jak chwyt reklamowy :baffled:

To widzę, że nie jestem sama w moich wahaniach odnośnie kupowania typowo dziewczęcych ciuszków :-D Jejku, ale te ciuszki są takie słodkie, że chwilami pokusa jest wyjątkowa :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry