tygrysek82
Fanka BB :)
nooooooo na brzuszki tak ale do dietyyyyyyyy yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy ja nie potrafie byc na diecie

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

boska.hej u nas tez pluchaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa bleeeeeeee
Mysza a moze mąż jakąś uczynił w Twoim kierunku aluzję tą ekipąwiesz może Ty niedokładna jesteś
a brzuszki to i mi by sie przydały dawaj!!
Zapominajko zdrowka dla babci
Tygrys - o to samo zapytałam jak kupiłAle stwierdził, ze absolutnie, ze nie skądże, że tylko dla mnie, żebym nie musiała - nooooooo faktycznie ten jeden raz mi ulży
Ale grzecznie podziękowałam żeby nie było, że niewdzięczna zołza jestem
Co do brzuszków - ha! pójdę dalej z propozycją dla chcących się odchudzać. Jak zbierze się nas co najmniej 2 - ja i ktoś :-) To podejmuję się zadania pisania niskokalorycznych jadłospisów na cały tydzień, przypominania o codziennej porcji wody (waga/30=ilość wody jaką trzeba wypić dziennie), przypominania o codziennych ćwiczeniach min. 30min dziennie. I obiecuję wspierać wzamian za wsparcie ;-)
A teraz brzuszki: Zdobycie Korony Ziemi.
Mamy do zdobycia siedem najwyższych szczytów ziemi. Od najniższego po najwyższy - Mount Everest
Codziennie robimy brzuszki - 1 brzuszek równa się 1m góry. Brzuszki, półbrzuszki, skośne - dowolne!
Codzien zapisujemy ile brzuszków zrobiłyśmy i tak powoli aż do zdobycia pierwszego szczytu
Puncak Jaya 4884 mnpm. Czyli 4884 brzuszki. Dowolnie rozłożone w czasie - tyle ile damy radę - ale codziennie!!!
Po zdobyciu szczytu - mierzymy się dokładnie - pod biustem, na wysokości pępka i w najszerszym punkcie brzuchola. I na następny szczyt. Dla zainteresowanych - mam zrobioną już tabelkę :-)
Dla chcących się odchudzać - mam wiele tabelekPostępy w ćwiczeniach, waga, wymiary, ilośc wypitej wody.
Jestem mistrzem tabelek
No to soo? Są odważne? ;-)
Hej
Agatkas napisz jak dałyście radę u dentysty, bo ja zauważyłam u Matiego dziurkę w piatce chyba, ale kiepsko go widzę na fotelu dentystycznym.

Super rodzinka z nich:-)