reklama

Grudniowe mamusie 2008

I ja się przywitam już z domu, po pracy...czekam na Julcię rodzice mają mi ja przywieźć

Agacia zdróweczka dla mężowego a jak Mati i jego chodzenie do przedszkola???

Ania zdroweczka

Zanplo udanego wieczorku

i wszystkim smacznej pizyy
 
reklama
Oj Agaciu u nas troszkę pruszyło rano i na tym koniec;/
A Ty nie w pracy? wagary!!:sorry2:

No wagary od wtorku :-D:-D, achhhh jak fajnie... ale w poniedziałek już do pracy.

I ja się przywitam już z domu, po pracy...czekam na Julcię rodzice mają mi ja przywieźć

Agacia zdróweczka dla mężowego a jak Mati i jego chodzenie do przedszkola???

No nawet fajnie, już nie płacze i chodzi bez problemu... zobaczymy jak długo.


Witam się z kawką :-) i ciasteczkami :-D

Dzisiaj Mati ma w przedszkolu bal przebierańców. Będzie przebrany za dalmatyńczyka :-D
 
Myszqo bylismy na "W ciemności" Jak dla mnie film piękny, tragiczny i poruszający i świetnie zagrany. Dla dorosłych, zarówno śmierć, zabijanie jak i sceny erotyczne. Kilka dzieci wyglądających jak z młodszych klas z podstawówki na sali troche mnie zdziwiło.
Obejrzałam i nawet nie poczułam upływającego czasu. Rozgłos ten film ma, ale moim zdaniem zasługuje na to.
Agacia zazdroszcze takiego wolnego :-).
Miłego weekendu !
 
Myszqo bylismy na "W ciemności" Jak dla mnie film piękny, tragiczny i poruszający i świetnie zagrany. Dla dorosłych, zarówno śmierć, zabijanie jak i sceny erotyczne. Kilka dzieci wyglądających jak z młodszych klas z podstawówki na sali troche mnie zdziwiło.
Obejrzałam i nawet nie poczułam upływającego czasu. Rozgłos ten film ma, ale moim zdaniem zasługuje na to.
Agacia zazdroszcze takiego wolnego :-).
Miłego weekendu !

Mój M. też na tym był. I też był poruszony, nawet miał taką refleksję, że najgorsze jest to, że film jest oparty na faktach, że to nie żadna fikcja literacka. A jednocześnie stwierdził, że pewnie nie dostanie oskara, bo jest za trudny i za mało efekciarski jak na Hollywood.

A tak z innej beczki - ubieram się dziś rano, do sypialni wchodzi Janosik, ja siedzę w samych majtkach na co mój syn - ooooo cycusie i w śmiech. Przed momentem stoję przy zlewie a moje dziecię zaczyna mnie klepać po tyłku i mówi- jaka fajna pupcia, przytulaj mnie moja pupciu - i wyciąga ręcę, żebym go podniosła. :-D No padłam a wszystko to "zasługa" mojego szwagra który ostatnio oglądał film z Jaśkiem i Mikołajem i takie komentarze miał -zobaczcie chłopaki jakie fajne cycki albo ooo jaka pupcia itp. I się dziecko dokształciło :-D
 
Mój M. też na tym był. I też był poruszony, nawet miał taką refleksję, że najgorsze jest to, że film jest oparty na faktach, że to nie żadna fikcja literacka. A jednocześnie stwierdził, że pewnie nie dostanie oskara, bo jest za trudny i za mało efekciarski jak na Hollywood.

A tak z innej beczki - ubieram się dziś rano, do sypialni wchodzi Janosik, ja siedzę w samych majtkach na co mój syn - ooooo cycusie i w śmiech. Przed momentem stoję przy zlewie a moje dziecię zaczyna mnie klepać po tyłku i mówi- jaka fajna pupcia, przytulaj mnie moja pupciu - i wyciąga ręcę, żebym go podniosła. :-D No padłam a wszystko to "zasługa" mojego szwagra który ostatnio oglądał film z Jaśkiem i Mikołajem i takie komentarze miał -zobaczcie chłopaki jakie fajne cycki albo ooo jaka pupcia itp. I się dziecko dokształciło :-D

Mój od jakiegoś czasu, w dość nieoczekiwanych momentach krzyczy:
-Mamo, kocham twoje cycki!!!


:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D.



Przypomniało mi sie jak Hania chwyciła mojego między nogami:-D i zaczeła sie smiac:-D, a mój w szoku i nie bardzo mial jak sie bronic bo mial na rękach Zuzie jeszcze wtedy parotygodniową. Komiczny to był widok:-D
 
:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D.



Przypomniało mi sie jak Hania chwyciła mojego między nogami:-D i zaczeła sie smiac:-D, a mój w szoku i nie bardzo mial jak sie bronic bo mial na rękach Zuzie jeszcze wtedy parotygodniową. Komiczny to był widok:-D

Mój od jakiegoś czasu, w dość nieoczekiwanych momentach krzyczy:
-Mamo, kocham twoje cycki!!!

A tak z innej beczki - ubieram się dziś rano, do sypialni wchodzi Janosik, ja siedzę w samych majtkach na co mój syn - ooooo cycusie i w śmiech. Przed momentem stoję przy zlewie a moje dziecię zaczyna mnie klepać po tyłku i mówi- jaka fajna pupcia, przytulaj mnie moja pupciu - i wyciąga ręcę, żebym go podniosła. :-D
:-D:-D:-D:-D:-D:-D ale się usmiałam:-D:-D niezłe te nasze dzieciaczki


u nas ok, tylko cos nie wyrabiam rannego wstawania i wracam padnięta jak mucha, no i codziennie ze stresem jade po pracy po Biancie z nadzieja ,że zdaże na czas do przedszkola, bo autobus zamiast jechac 25 min jedzie 50-60:wściekła/y: my dzisiaj po balu, Biancia przeszczęsliwa;-)a to najwazniejsze:-)

zdrowka dla chorowitkow i fasoleczki ;-)no i nas wszystkich
:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry