reklama

Grudniowe mamusie 2008

Dzień dobry.....pięknie i słonecznie, zmiana czasu dzisiaj nieodczuwalna ale jutro...
baffled5wh.gif


Myszqa super że zakup udany...u nas też znajomi zaczynają kupować skutery:-)
 
reklama
Witajcie babeczki.

Myszqo podziwiam samozaparcie. Ja na rolkach nigdy nie jeździłam - przerażają mnie:-D

My z Iggym dzis w domu siedzimy, bo znowu przeziębienie go dopadło.
Ja próbuję zmusic od tygodnia małzona, żeby mój rower z piwnicy wyciągnął ;/
 
Madziu, za to na święta ma być ok 20 stopni.
U nas dziś też zimno, chociaż słońce się przedziera przez chmury i walczy :-)

Zapominajko, ja od urodzenia Jaśka nie jeździłam na rowerze :confused: Teraz to sobie uświadomiłam. Nawet nie wiem czy jeszcze stoi w rowerowni ;-)
 
Myszqo ja też długo nie jeździłam i w zeszłym roku w ramach pracy nad sylwetką postanowiłam powrócić na ścieżkę rowerową.

No i dziś oficjalnie zabrałam się za cv i list. I pewnie od jutra będę rozsyłała.
I jakiś nieracjonalny strach przed tym mam :zawstydzona/y:
 
Dzień dobry kochane:)

U nas dzisiaj tylko 6 stopni...buuuuu
Ale chociaż sloneczko przedziera sie przez chmurki:)

Myszko no to masz teraz smigacza w domu:) u nas tez jak Mariczka sie dobrze wyszaleje i wybiega to pózniej pada jak mucha:)

Zapominajko powodzonka z cv i nie stresuj sie :) Ty taka wyuczona babeczka jak Ty, chyba nie masz sie co denerwować:) no i sprawa z rowerem... Zazdroszcze sama bym sobie pojezdzila...

Madziu ale tam u Was w Lublinie jest duZo fajowych akcji dla dzieciaczkow....

Reniu ja juz kiedys tez sobie tak poczytalam od początku do połowy.... Aż mi sie zatesknilo za baby :)

A u nas po staremu... Nic nowego, tylko pogoda gorsza .. Mariczka ma takie teksty, ze idzie oszalec czasem....
Wczoraj byłysmy w parku i tam jest taka wiewiorka jedna co wcale sie nie boi mówimy na nią rabus, bo nawet do wózka wejdzie i szuka czegoś dla siebie.... No inwczoraj zrobiła to samo i mówię do Mariczki, ze zaraz ja wyrzuca, a Mariczka do mnie " spokojnie mamusiu... Ja to zalatwie...!" sikalam... Jeszcze z taka powaga to powiedziała.....

Oj pozdrawiamy Was i życzymy miłego dnia:)
 
Ostatnia edycja:
U nas też Janosik odpala takie teksty, że wymiękam. W sobotę rano jechałam z nim do sklepu, piętro niżej wsiadał sąsiad. Na tym piętrze jest taka skrzynka ppoż czy cóś, nieważne. Na tej skrzynce czarnym markerem ktoś namalował kotka. Janek spojrzał i mówi: o ktoś namalował kotka, czego to ludzie nie wymyślą! No padłam. A sąsiad razem ze mną. :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry