reklama

Grudniowe mamusie 2008

Reniu masz racje tutaj tez robią z tym problem i jak słyszę czasem jakie ludzie maja przeboje z wjazdem, to aż sie wierzyć nie chce i dziwie sie, ze nam tak gładko poszło.... A co do mojej mamy to ona miała teraz wizę do 18 cZerwca przedłużona... No i jest żona Henka z obywatelstwem Kanadyjskim wiec teoretycznie musza ja wpuścić, powinni ale jak to faktycznie bedzie to sie okaże... HENIEK doleci do niej pod koniec lipca i miesiac pózniej razem wracają .... Oby było ok...

Madziu wjezdzajac do Kanady masz 6 miesięczna wizę turystyczna, o która nie musisz sie starać papierkowo....aczkolwiek jeżeli coś im sie nie spodoba, albo beda mieli podejrzenia co do Twojej osoby to mogą cię nie wpuścić.... Słyszałam o takich przypadkach niedorzecznych i chorych ze aż szkoda pisać...

Reniu super, ze juz lepiej....:)
Zapominajko krostki juz znikły :) wiec na szczęście ospa odpada:)
 
reklama
Reniu jak piszesz post pod postem, to rób to przez edytuj:tak:

My dziś do 9.30 wszyscy spaliśmy. Nie spodziewałam się w najśmielszych marzeniach, że Iggy da nam tyle pospać.
 
Kana teraz mi przypomnialas o tej trzydniówce. Majka miala w piatek i sobote wysoką gorączke bez żadnych innych objawów, a w poniedzialek wysypało ją na jednym policzku i to tak konkretnie, w środe nie bylo juz sladu. To chyba tez to przeszla.
Ostatnio zauwazyła, że w ogóle jest bardziej marudna, uparta i nie wiem czy to jakis kolejny etap rozwojowy czy tak po prostu ma :-D Ja nadal walcze z urzędami, człowiek się nigdy nie spodziewa jaki kolejny papier sobie zażyczą.
Ja to jestem troszke zacofana bo telefonu używam tylko do dzwonienia i smsów.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry