reklama

Grudniowe mamusie 2008

a i jeszcze jedno osoba samotnie wychowująca dziecko żeby otrzymać zasiłek rodzinny a co za tym idzie zasiłek wychowawczy musi mieć zasądzone świadczenie alimentacyjne na rzecz dziecka od drugiego z rodziców dziecka.
Wyjątek stanowią sytuacje, gdy osobie samotnie wychowującej dziecko nie zasądzono świadczenia alimentacyjnego, ponieważ:
• drugi z rodziców niczyje
• ojciec dziecka jest nieznany
• powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało oddalone.
 
reklama
Kurcze....staram się to wszystko ogarnąć ale chyba jestem za głupia....albo to Nasze prawo jakieś chore...;-)
Ok a powiedz mi taką rzecz....oni jako dochód biorą netto??? i czy to wylicza się średnią?? bo nie wiem czy pamiętasz moją sytuację jak pisałam Ci że dostaję mniej na zwolnieniu niż jak pracowałam i dzis to wyjaśniłam....i teraz na rękę dostaje różnie...bo zależy ile m-ąc ma dni itd....jak oni będa to u mnie obliczali?;-)
tak liczy sie kwota netto, czyli ta po odciągnięciu z wynagrodzenia ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego oraz zaliczki na podatek dochodowy, i wylicza się roczną średnią :tak:
 
a i jeszcze jedno osoba samotnie wychowująca dziecko żeby otrzymać zasiłek rodzinny a co za tym idzie zasiłek wychowawczy musi mieć zasądzone świadczenie alimentacyjne na rzecz dziecka od drugiego z rodziców dziecka.
Wyjątek stanowią sytuacje, gdy osobie samotnie wychowującej dziecko nie zasądzono świadczenia alimentacyjnego, ponieważ:

• drugi z rodziców niczyje
• ojciec dziecka jest nieznany
• powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało oddalone.
No właśnie o to mi chodzi-TO BEZ SENSU!!!
Gdybym była mężatką, to i tak nasze wspólne dochody kfalifikowałyby nas do tego,żeby otrzymywac rodzinne i inne zasiłki.Jednak skoro zyjemy bez slubu, to MUSZĘ MIEĆ zasądzone alimenty sądownie.Po co to wszystko?!Mało sądy mają pracy?!
 
Witam mamuski

Czytam i czytam i nadziwic sie nie moge ze te nasze prawo jest tak zawile i malo zrozumiale dla przecietnego polaka. Straszne jest ze zamiast w spokoju oczekiiwac malenstwa musicie glowic sie dowiadywac i kombinowac zeby wyjsc na swoim i nie stracic kasy. Prawo w anglii tez nie jest zbyt proste, ale juz sie polapalam i nalezy mi sie oczywiscie rodzinne i 39tyg.zasilku maciezynskiego, ktory juz nidlugo zaczne pobierac:-):-D:-)
 
Ja Właśnie wróciłam od lekarza...

27 tydzień - nic się z terminem nie zmieniło. Waży 906 gramów a najważniejsze że wszystko jest dobrze i że będzie na 100% DZIEWCZYNKA!!!!!!:-):rolleyes2::rolleyes2::rolleyes2: ale jestem prze szczęśliwa!!!
Już się ułożyła głową w dół więc jest wielka szansa że Majka urodzi się naturalnie!!!!
pozdrawiam... idę podzielić się tą wiadomością z najbliższymi :-):-):-):-)
 
Ja Właśnie wróciłam od lekarza...

27 tydzień - nic się z terminem nie zmieniło. Waży 906 gramów a najważniejsze że wszystko jest dobrze i że będzie na 100% DZIEWCZYNKA!!!!!!:-):rolleyes2::rolleyes2::rolleyes2: ale jestem prze szczęśliwa!!!
Już się ułożyła głową w dół więc jest wielka szansa że Majka urodzi się naturalnie!!!!
pozdrawiam... idę podzielić się tą wiadomością z najbliższymi :-):-):-):-)
Gratuluję:-)
 
reklama
pwa83 ja również dołączam się do gratulacji:-), super, że jesteś pewna płci dzidziusia , mój brzdąc zaciska nóżki za każdym razem podczas usg , ciekawe po kim to takie wstydliwe :-D

a tak w ogóle to właśnie próbuje pomalować sobie paznokcie u nóg i przychodzi mi to z coraz większą trudnością...(:(: coś mi przeszkadza w wykonaniu tej czynności, hehehe
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry