reklama

Grudniowe mamusie 2008

Mam wizyte dopiero 15 wrzesnia i nie chcialabym panikowac ale od jakis dwóch dni czuje w podbrzuszu taki bol jak przy okresie promieniuje na plecy. Nie jest silny takie lekkie cmienie kilka razy dzienie. Ostatni raz czulam takie cos w pierwszych tygodniach ciazy dlatego sie niepokoje. Macie cos takiego?:confused:
 
reklama
Madzienka, pwa - gratuluję udanych wizyt i USG, no i córuniek!!

pytia - no właśnie, moja małą też tak ustawiona, trochę mnie to martwi, bo pierwsza córunia już w 20 tyg była w pozycji startowej. Najgorsze jest to, że ostatnio bardzo się tam kotłuje małą i macica mnie okropnie boli, a wiązadła poprostu rwą niemiłosiernie....

No i mam zagwostkę - dzidzia mi naprawdę świruje, spać nie mogę, bo tak mnie wszystko boli, nawet jak uda mi się zasnąć to po 15-20 min budzi mnie ból wiązadeł, albo obolała macica, nie mogę się ruszać dosłownie... (jedyna możliwoć to spanie na plecach - wtedy pośpię nawet godzinę, ale przeciez teraz nam nie wolno...) wczoraj od 1 do 2:30 biegałam po mieszkaniu i ćwiczenia jakieś robiłam, bo tak mi się mała prężyła i wypinała, że nie mogłam wysiedzieć, zastanawiam się, czy ona próbuje zmienić pozycję, a jej nie wychodzi, czy ma mało miejsca i to jej przeszkadza, więc się poprostu rozpycha okrutnie.... nie wiem juz co myśleć...
 
Misiówka wg mnie to nawet do 35 tyg dziecko się może obracać... Moja co trzy dni zmienia pozycję:) A w nocy to też się strasznie "kotłuje" mały rozbójnik:) Spróbuj włączyć radio przy łóżku jeśli potrafisz spać przy muzyce - to powinno pomóc, bo ja zauważyłam że jak ma za cicho to tak się kręci:)
 
Yoka z tego co mam na umowie zabierają około 300 zł i jeszcze ten podatek!Porażka:wściekła/y: A najlepsze jest to,że jak jesteś na chorobowym np.tydzień to wliczają Ci sobotę i niedzielę dodatkowo,a na takim dłuższym jak my teraz to już nie.Miesiąc to miesiąc i tyle.Szkoda gadać.Ja chyba też muszę w końcu złożyć ten wniosek o zasiłek rehabilitacyjny....
Ja na szczęście mam to za sobą...przyznali mi dodatkowo na 3 m-ce:-)
 
Wystarczy ze masz choc jedna "miłą" sasiadke.Nie bedziesz przeciez chodzic po wszytskich sasiadach i prosic ze jakby ktos zapytał to prosze mowic ze mieszkam sama z dzieckiem.I tak jak pisze Yoka zadnych meskich kosmetykow, ubran w domu miec nie mozesz wtedy.

Co prawda - nie jestem w takiej sytuacji, ale tak wczytuję się i tak tylko z ciekawości zapytam. To jak to? Nie można mieć innego mężczyzny??? (chodzi o te kosmetyki męskie...) Dziwne to dla mnie, że po domu chodzą i sprawdzają... a jak by tak inny mężczyzna (przypuśćmy w szlafroku) wyskoczył (jako kochanek):confused: Jest to dopuszczalne dla ZUS?
 
Agatkas - dzięki wielkie, ja już nawet czytam jej na głos książki, ale jak chce fikać, to nie ma mocnych, tylko ćwiczenia albo spacery ją wyciszają, a wtedy ja też nie śpię i jestem wykończona...
 
Misiówka dlaczego nie można spac na plecach teraz ?
Ja też o tym słyszałam i się zastanawiam dlaczego:confused:.Mnie jest teraz najwygodniej na plecach-krzyż mnie przestaje bolec.A na boczku to się brzuszek sciska za bardzo.
No i jeszcze nie wolno absolutnie firanek wieszac,czy okien myc, ani "wysiłkowo" podnosic rąk do góry-podobno można tym spowodowac odklejenie się łożyska:szok:.
 
o tym spaniu na plecach to nic nie słyszałam czemu nie można, zresztą ja śpię na jednym lub drugim boku, bo tak mi najlepiej.
A o mycie okiem i wieszanie firanek spytałam ostatnio lekarza i powiedział mi ze to zabobon. wiadomo, że nie można sie za bardzo przeciążać, bo może to spowodować przedwczesny poród i nie chodzi tylko o mycie okien, ale też o każdy inny duży wysiłek fizyczny.
Lece już spać, bo padam, a obiecałam chłopakom, że jutro rano pojade z nimi na basen.
Miłych snów wszystkim Grudnióweczkom
 
Ostatnia edycja:
reklama
Z tego co wiem, to śpiąc na plecach macica może uciskać żyłę główną dolną i ograniczać dopływ krwi do serca, a co za tym idzie może to powodować trudności w oddychaniu, niedotlenienie u płodu, zawroty głowy, a nawet bolesne skurcze macicy. Na prawym boku niby można spać, ale wtedy macica może uciskać na wątrobę i też powodować jakieś pierepałki, już nie wnikałam co... Najlepiej spać na lewym boku z poduszką między nogami i prawą nogą podkurczoną do brzucha. Pozycja ta zapewnia dobry dopływ krwi i substancji odżywczych do łożyska. Ja staram się tak spać, ale ostatnio mam nocne pielgrzymki ze stacjami na aerobik.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry