Misiówka
Fanka BB :)
Bliźniaki - mnie też strasznie męczy zgaga, ale pewnie już lepiej nie będzie, więc staram się o tym nie myśleć, tylko się z tym oswoić. Np. zauważyłam, że często po owocach mi się podnosi poziom kwasów.
Pytia - ja też tak mam jak patrzę na córcie - "Kurde, kiedy to tak urosło!!!" Ona ma już ok metra, a ja jestem za każdym razem jak na nią patrzę w głębokim szoku, hehehe.
agawar - jak masz duzo kasy to kup, ale to na jakies pierwsze 3 miesiace wydatek, potem juz niebezpiecznie dzidzie tak zastawiac... niestety jak tylko zacznie się poruszać, np. przewracać na boczki to kiepsko...
Agacia - może łatwiej z koszykiem by ci było?
No i pytia dobrze prawi - łóżeczko turystyczne to już wydatek przemyślany i na dłużej, bardzo fajne, praktyczne rozwiązanie, a nawet kojec bym proponowałą, bo więcej miejsca.
Pytia - ja też tak mam jak patrzę na córcie - "Kurde, kiedy to tak urosło!!!" Ona ma już ok metra, a ja jestem za każdym razem jak na nią patrzę w głębokim szoku, hehehe.
agawar - jak masz duzo kasy to kup, ale to na jakies pierwsze 3 miesiace wydatek, potem juz niebezpiecznie dzidzie tak zastawiac... niestety jak tylko zacznie się poruszać, np. przewracać na boczki to kiepsko...
Agacia - może łatwiej z koszykiem by ci było?
No i pytia dobrze prawi - łóżeczko turystyczne to już wydatek przemyślany i na dłużej, bardzo fajne, praktyczne rozwiązanie, a nawet kojec bym proponowałą, bo więcej miejsca.
Lozeczka turystycznego nie mialam wiec trudno mi sie ustosunkowac , ale wiele razy kolysanie malutkiej "uratowalo nam dupke"
i obylo sie bez walki na rekach
Takze ja goraco ppolecam (a Agatkas dobrze mowi, tanio to nie nawet nie zastanawiaj).




