• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamusie 2008

Witajcie z herbatka:tak:
pierwszy raz od czasu ciązy mam katar:szok:a jutro robimy urodzinki, nie wiem jak dzis ogarne gary, bo glowa pęka, nos pęka
nikogo nima, to idę do garów

wszyscy sie chwala , to ja też:tak::tak:
 

Załączniki

  • DSCF4595.jpg
    DSCF4595.jpg
    27,4 KB · Wyświetleń: 40
reklama
witajcie....ja znowu jakas zaganiana...w niedziele robimy urodzinki dla rodzinki ale nie zamierzam za duzo szykowac...nawet zastanawiam sie nad opcja...torcik i kawka....bo tak mi sie nie chce szykowac...

wczoraj byłam na usg....Lenka rośnie zgodnie z wiekiem ciąży, i póki co żadnych nieprawidłowości nie widać i mam nadzieje że tak zostanie....

w moim szpitalu trakt porodowy i położnictwo zamknięte do czwartku...kwarantanna z powodu ospy która złapała jedna z pacjentek z położnictwa....:szok::szok:

a moje dziecko "mamusiu a kiedy Ty będziesz miała mojego braciszka w swoim brzuszku????"

no właśnie kiedy???;-)

Kajka jak usg???

Kanuś zdróweczka....trzymaj się dzielnie

Mamusia i zdróweczka dla Ciebie ...chwal sie chwal...ja poszukuję inspiracji kolorystycznej....

może mi coś podpowiecie-łososiowy z jakim kolorem mogę połączyć??



kto się napije ze mną kawki???u mnie dzisiaj mega mleczna z syropem waniliowym....
 
Zapominajko ja już też mam dość swojej kuchni i łazienki, nie dość że małe klitki to jeszcze nic się w nich nie mieści. Marzę już o tym, żeby być w nowych :-) W dodatku pralka mi pada.
Mnie tez brzuch ciągnął na poczatku, ale czytałam że to normalne więc się tym nie przejmowałam.
Lubię mój brzuch w dzień bo jest mięciutki a pod wieczór prawie pęka też tak macie?
Kaja krzesła bardzo ładne i pewnie wygodne bo prawie jak fotele :-)
Mamusia przez tyle lat nie miałąś kataru??? to teraz musisz zajść w kolejna ciążę i znów prawie 5 lat spokoju :-D
Maja zdrowieje, krostki zamieniły sie w strupki, a to jak stwierdziła Pani doktor oznaka wyzdrowienia. Ale i tak jeszcze tydzień trzeba w domu siedzieć. Przynajmniej nie chodzi już w białych kropkach.
Pochwale się, dostałam od męża zestaw do fondue, strasznie mi się podoba kolorystyka. Wypróbuję na urodzinach Majusi. Bedzie mięsko z sosami, mniam.
Zobacz załącznik 523263

Madzienko słyszałam o tej ospie dzisiaj w radio
 
Ostatnia edycja:
Dzieki dziewczynki na odpowiedzi. Tak myslalam, ze to normalne, ze macica sie rozciaga.

Mamusiu zazdroszcze braku kataru. Mnie sie niestety dosc czesto zdarza, tak 3 razy w roku to minimum. Ozdoby piekne:tak:

Madzienko
super, ze z corcia wszystko w porzadku. O tej ospie tez slyszalam dzis w radiu. A powiedz mi kochana jak bedziesz rodzic? Naturalnie czy cc?

Zanplo ani sie obejrzysz a bedziecie mieszkac w nowym domu;-) Dobrze, ze Majeczka zdrowieje. Przynajmniej ospe macie juz z glowy.
 
My też robimy urodziny Jaśkowe w sobotę. Siostra robi tort z Ben10 :sorry2: takie życzenie jaśnie pana :-)

Ja będę robić szarlotkę na ciepło z lodami i bitą śmietaną, babcia mi zrobi faworki i siostra jeszcze sernik przywiezie. Także wystarczy tego :-)
Gardło mnie boli, zastanawiam się czy się nie rozchoruje na same święta, bo nawet nie mam czasu się położyć :dry: Dopiero co wróciłam z zakupów, wcześniej prawie 20min na poczcie spędziłam kolejka aż na zewnątrz a zimno okrutnie. Rano jak zawoziłam Jaśka do przedszkola to było -10. I jak się okazało pękła rura i nie było w przedszkolu wody więc dzieciaki poszły do drugiego przedszkola tzn. głównego bo Janosik jest w filii. Nic mi się nie chce - kto przyjdzie mi rozpakuje zakupy? Chętna któraś? Obiecuję ciepłą herbatkę z miodkiem :-)
 
My też robimy urodziny Jaśkowe w sobotę. Siostra robi tort z Ben10 :sorry2: takie życzenie jaśnie pana :-)

Ja będę robić szarlotkę na ciepło z lodami i bitą śmietaną, babcia mi zrobi faworki i siostra jeszcze sernik przywiezie. Także wystarczy tego :-)
Gardło mnie boli, zastanawiam się czy się nie rozchoruje na same święta, bo nawet nie mam czasu się położyć :dry: Dopiero co wróciłam z zakupów, wcześniej prawie 20min na poczcie spędziłam kolejka aż na zewnątrz a zimno okrutnie. Rano jak zawoziłam Jaśka do przedszkola to było -10. I jak się okazało pękła rura i nie było w przedszkolu wody więc dzieciaki poszły do drugiego przedszkola tzn. głównego bo Janosik jest w filii. Nic mi się nie chce - kto przyjdzie mi rozpakuje zakupy? Chętna któraś? Obiecuję ciepłą herbatkę z miodkiem :-)

myszko, wyobraz sobie ze moje zakupy tez juz 1,5 godziny prosza sie o rozpakowanie, a ja usiadlam i nie mam sily sie ruszyc

Mamusia przez tyle lat nie miałąś kataru??? to teraz musisz zajść w kolejna ciążę i znów prawie 5 lat spokoju :-D
no katar to u mnei rzadkość, raczej nie choruje, ale od kiedy karolinka poszla do przedszkola to w kolko przynosi wirusy, wiec juz i mnie ten wirus zlamal
dziennie jem cala cytryne, moze dla tego nie choruje


Madzienko
lososiowy z beżowym, bordowym i mocnym pomaranczowym, brazowym
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja już zdążyłam rozpakować zakupy, przywieźć Janka z przedszkola, myślałam że wejdę i zobaczę kto tam u Kajki w brzuszku mieszka a tu lipa!!!!!

KAJKAAAAAA!!!!!! Raporty zdawać!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry