• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Grudniowe mamusie 2008

No wlasnie Kajka czekamy na Ciebie!!!!

Zamowilam sobie plaszczyk przez internet. Wlasnie kurier go przywiozl. I naprawde mi sie podoba, jest zgrabny i cieply, ale ma wyrwana jedna napke:sorry2: Niby moge go oddac, nic nie placac za przesylke, ale czy mi uwierza, ze to ja jej nie wyrwalam no i nie moge go niestety wymienic, bo juz go nie ma:hmm:
 
reklama
czesc dziewczynki!
no , z telefonu i z helikoptera ginekologicznego z golym dupskiem:szok:...


no, tak , polozna mowi ze chlopak i dziewczynka, ale sie strasznie asekurowala, jakby nie byla do konca na sto przekonana, ale ja tez widzialam cos miedzy nogami..

tylko , ze to cos , moze sie okazac spuchnietymi wargami sromowymi sie tez dowiedzialam:-D

i nie moglam sie dowlec do kompa, bo przeciez jak w pn wyjade stad, to juz nie wroce, przyjedziemy na dzien po reszte gratow..mialam tyyyyyle do zalatwienia:szok:
 
Kaju gratuluje parki.
Miałam dziś straszny dzień jakiś wirus żołądkowy się przypaletal albio coś zjadłam niedobrego :(

My urodzinki organizujemy w niedzielę . Będzie wspólny obiadek z rodzinkom i na końcu tort. Obiadek gotowy przywiezie mamusia moja z teściowa więc mi pozostaje zrobić torta i jakaś sałatkę.
Idę do łóżka odpocząć .
 
Cześć dziewczyny

Kaja gratulacje !!

Asiulka pokaż ten płaszczyk :tak:

Tygrys biedulko, zdrowiej.

Madzienko super, że córeczka slicznie rośnie.

Anoli trzymam kciuki za pozytywne zaliczenie :-)

Zapominajka super autko, niech się dobrze jeździ.

Ja się wzięłam za świąteczne sprzątanie, sprzatam, sprzatam i nic nie widać.

Kurde muszę jeszcze pokupic jeszcze prezentów, ale nie mam weny.
 
Witam kochane mamuski....

Przperaszam ,ze dopiero pisze, ale jakos nie moge sie ogarnac....

ciagle slucham gdzies o tej tragedii w stanach i jakos.....az serce sciska....nie dociera do mnie to wszystko....
jak tam mozna, co taka osoba ma w glowie....co musza czuc Ci rodzice..... no kuzwa przeciez to sa prawie dzieciaczki w wieku naszych maluszkow.....

a poza tym kochane powoli wracam do zdrowia, tylko ciagle che mi sie wymiotowac, nie wiem czy to ok.....

Mari wczoraj sie bujala na krzesle i przewrocila do przodu i uderzyla policzkiem o półkę w stoliku od telewizora.....szczescie w nieszczeciu,bo nie ma ptaktycznie sladu tylko maly siniak i zadrapanie.....ale ja mialam serce w gardle....oczami wobrazni widzialam juz i glowe i oko i szczeke...... mam nadzije,ze bujac sie juz raczej nie bedzie......

Kajaczku kochana nasza gratuluje praki:)))) niech maluszki zdrowo rosna, a jak tam Twoja szyjka???? no i samopoczucie?

A ja jeszcze dostalam dzisiaj rachunek za badanie krwi....153 $.....:-(

przezyje.... mam nadzieje,ze w tym jest juz cytologia.....
 
reklama
Cześć laseczki :-)

Kanusia-ja też nie mogę przestać myśleć o tej tragedii... Biedna Mari-oby to rzeczywiście była dla niej nauczka, bo powiem Ci, że na moich chłopaków takie lekcje nie działają :dry:

Kaja-gratualcje!!! Ale by było fajnie z taką parką :-D
Doszła już do Ciebie ta kurteczka? Swoją drogą taki rozwinięty kraj, a przesyłki idą jak naszą pocztą-no chyba że to właśnie pocztą polską wysyłałaś ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry