reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Olu, u mnie na biegunie nie ma juz sniegu:szok::-D


och, Misiaczki..my po kolejnym badaniu wzroku, tak dla odmiany lekarz jest bardziej zadowolony z Fabiana niz z Sonii, a tak z innej beczki Fabian wazy prawie 1500 gram:szok::-D


padam na japu...
 
Cześć mamusie;

Madzienko a po wszystkim dostałaś Lenkę na brzuch i mogliście ją z mężowy troszkę potulić, czy od razu na noworodkowy?

Kaja nie załamuj tym brakiem śniegu na biegunie. Zacznę wypatrywać pingwinów chyba :eek:
A waga Fabiana super! Cieszę się, że wyniki są dobre. Mam nadzieję, że z czasem wszystkie takie będą.
 
Asiulka nawet ta ospa nie jest taka straszna. Najgorzej było ze smarowaniem bo sie darła, że zimne i ma już dość tego, ale jakoś wytrzymała. Miała strasznie dużo kropek i były dosłownie wszędzie, nawet w miejscach intymnych. Cierpliwie chodziłam za nią i smarowałam co chwilę każdą kropkę. Strupki zeszły w ciągu 2 tygodni, ale plamki na brzuchu i plecach ma do dzisiaj. Pani mówiła że zejdą dopiero jak się skóra opali.

Zapominajko u mnie tez jeszcze śnieg.
Kaja super, że dzieciaczki tak ładnie rosną.

Mam dzisiaj wizytę. Robie zakupy na placki i piekę moją pierwszą w życiu babkę :-) Mam nadzieję, że wystarczy mi wieczoru na to wszystko.
Jutro urlop i dalsze plany na wypieki bo obiecałam mamie że coś przywiozę.
 
Zapominajka dostałam Lenke od razu na brzuch....i po opatrzeniu jej była cały czas ze mną...niestety P nie było bo panowała grypa i jeszcze ta ospa więc na oddział nikt nie mógł wchodzić

Kajka super waga....

Zanplo trzymamy kciuki za wizytę

dzień dobry...my już w domu, zakupy zrobione, Jula w przedszkolu, Lenka leży i cieszy się do sufitu...na dworze o jak byłoby bosko gdyby termometr pokazywał +15stopni a nie +3 ale i tak jest w miarę fajnie....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry