reklama

Grudniowe mamusie 2008

Pyciolku ale wieści...super!!!!!!trzymam kciuki za sama takie wiesci do konca ciazy...

witajcie...u nas póki co nie pada....
od wczoraj w pełni samodzielnie przekręcamy się z plecków na brzuszek i ile radochy w tym ma Lenusia!!!

Vive super ze zakupy udane...
 
reklama
Witamy:)

przez te upały Mariczka śpi z nami, a dokładnie przypelza w nocy... Razem z nią kotek i do mnie zostaje cwiartczka łóżka, na której ni jak nie idzie sie odnaleźć :/ to sie wyspalam jednym słowem...hahaha

Zapominajko czuje sie ok... U nas upały, ale jakos ogarniam... Rano lunelo,więc zrobiło sie troszke chlodniej :) mała za to po wczorajszej dziennej Ciszy, tak szalała w nocy w brzuchu,ze myslalam ze zaraz wyjdzie bokiem.... Ma to dziecię energi:)))

Madziu GRATULACJE dla Lenki... Jejku jaka to juz duża dziewczynka szok:)

Zapominajko oby z działka sie wszystko udało po Waszej myśli:)

Zanplo super juz coraz bliżej coraz bliżej :)

Ok zmiatam cosik zjeść :) na obiad w planach chlodnik :)
 
PYCIOL! Super wieści. Za każdym razem jak słyszę opowieści z usg, jak wszystkie znajome widziały buzie swoich dzieci, to przypomina mi się nasze usg 3D kiedy nie widziałam nic tylko stópiszcza Jaśkowe. Wielkie, na cały ekran stooooooooppppppy. I tak mu zostało :-D

U nas rano burza ale ogromniasta, później deszcz, teraz słońce i ulepek, nie wiem w co się rozebrać :-)

Sandałki kupiłam sobie w ccc za cał3 30zł. Szał zakupów :-p
 
Dzien dobry. A u nas pada od wczoraj, wieje przeokrutnie, a na termometrze cale 13st:sorry2: Filip na szczescie zdrowy, lekarka nic nie znalazla, goraczki tez juz nie ma od wczoraj. Zuzia dostala jakis antybiotyk w masci, a jak to nie pomoze to musimy sie udac do gina zrobic wymaz. Spac mi sie chce przez ta pogode przeokrutnie:eek:

Pyciolku ciesze sie ogromnie:tak: To prawda, ze jak malutka sie urodzi to bedziecie wspominac do konca zycia ile Was nerwow kosztowala zanim jeszcze sie urodzila. Trzymam kciuki, zebyscie teraz slyszeli tylko pozytywne wiesci;-)

Kanusia
daj troszke tego sloneczka i ciepelka. Jakies objawy zblizajacego sie porodu?

Myszqo
przypomnialas mi, ze ja tez musze sie zaopatrzyc w jakies sandalki, zwlaszcza teraz jak wyprzedaze sie zaczely:tak:
 
Chłodnik zrobiony....dochodzi pięknie w lodówce.... zakupki zaliczone.... niestety znowu jest meeega gorąco....i chetnie się tym gorącem podzielę....bierzcie ile chcecie !!!! Teraz mis mój odkurza, bo dostaliśmy odkurzacz nowy praktycznie od znajomych, taki juz lepsiejszy, z filtrem hepa i taki specjalny na zwierzaków sierść....to nawet on chętny:) A ja jestem happy, bo ten nasz doprowadzał mnie do furiiiii....odkurzanie zajmowało mi 40 minut i jak były jakieś większe kamyczki czy cos to trzeba było wciągać rurą.... Mariczka zajęta robieniem laurek dla Babci siedzi z Burkiem w pokoju....ona rysuje on rozrzuca jej kredki:) dobrali sie idealnie;P hahaha Asiulka wiesz co nie wiem czy jakies konkretne symptomy.... miewam dosc mocne juz skurcze te przepowiadające, czasem towarzyszy im też ból taki miesiączkowy i krzyża....ale powtórzą się max dwa-trzy razy i przechodzą.... ciągnie mnie niemiłosiernie w pachwinach, no i ten brzuszek tak czuc już nisko.... ale poza tym chyba nic wiecej....
 
Hej!!!!

My już od jakiegos czasu w domku.

Echo ok, nie znaleziono żadnej wady, serducho ok, bije jak trzeba, przepływy ok, wszystko się Pani doktor podobało...Reszta części ciała idealna, żywa baba jak nic :)
Nie ukrywała się ze swoją płcią w ogóle...pierwsze co zobaczyliśmy to właśnie dupcie i narządy :-D mam nadzieję,że jej tak nie zostanie te rozkładanie nóg jak popadnie...:-D
Powiedziała,że dzieć wygląda bardzo ładnie...Brak obrzęku, gitara :-)
Następna wizyta w 30 tygodniu, taka kontrolna..zaś sprawdzimy sedrucho i resztę....

Zapominajko chwal się juz teraz :tak:
A imię jej to chyba Lenka ;-)

Kanusia cały czas myślę o Was babeczki ;-)
 
Pochwalę się oczywiście, jak tylko sfinalizujemy i formalności dopełnimy. A to jeszcze ze 3 tyg, jak nie więcej.

Pyciolku ślicznie!!!

Kana to już tuż tuż! No nie mogę się doczekać. Potem Pyciolek. A reszta co?
 
Pyciolwiesci rewelacyjne...do mnie nadal nie dociera skad te pierwsze diagnozy....
Niech Lenusia rosnie zdrowo...
Piekne imie wybraliście:-D

Kanuś zaciskam kciuki za Was i koniecznie jak coś sie ruszy dawaj znać, masz nasze numery tel...

Kajka już w Polszy?jak przygotowania...jak maluszki?
Zalatwiliscie opiekunke?

no właśnie a reszta na co czeka?:confused:

U nas dzisiaj mega ukrop a na wieczór burza..dzisiaj bylam z dzuewczynami zrobić im zdjecie do paszportu...Lenka oczarowala wszystkich a jakie miny stroiła...mam nadzieję ze coś z tych fotek wyjdzie...
 
Madziu bo u mnie na początku prawie wszystkie markery były bardzo złe. Potem wstępny wynik z biopsji był nieprawidłowy. A potem ok. takie jajca zadko się zdarzają, u nas akurat tak. Dzisiaj nawet pani doktor w szoku była. ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry