reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Renia ja się spotkałam z zaleceniem, że dzidzie trzeba kapać codziennie...no chyba że jest chora, albo są jakieś inne okoliczności nie sprzyjające kąpieli...
 
Dziewczyny mam pytanie spotkałyście się z taką opinią żeby dziecka przez pierwsze dwa tygodnie nie kąpać tylko zwilżoną myjką obmywać, bo tutaj tak zalecają.
Ja spotkałam się z taką informacją jest to związane z ochroną kikuta po pępowinie, chodzi o to, zeby go nie namaczać żeby wysechł i szybko odpadł bo powinien własnie w ciągu 14 dni:tak:,ale nie wiem czy to jest faktycznie takie ważne...
 
My z mężem wrócilismy z Olsztyna:tak:,było bardzo przyjemnie u znajomych posiedzieliśmy praiwe do 1 w nocy no i mój kochany troszeczkę za dużo wypił no ale generalnie prawie w ogóle nie pije więc zostało mu to wybaczone...:-D
A ja wróciłam z katarem i z kaszlem więc średnio dziś siedziałam w domku i teściowie się mną opiekowali (bo mąz w pracy:-() robili kompocik z jabłek i rosołek, herbatkę z malinami ale w sumie to mnie troszkę zmartwiło bo nie chciałam być chora:zawstydzona/y:...
Trudno się mówi
 
Yoka - zszokowałąś mnie - pierwszy o jakim słysząłam, myślałąm, że to standard, że nie mają, hehehe.

Renia - pierwsze słyszę i wydaje mi się to trochę dziwne, bo moje doświadczenia mówią, że rytuały w życiu dziecka są niezwykle istotne, a wieczorny rytuał to kąpiel, piżamka, kolacja, książeczka i lulinki... moje dziecko ma prawie 3 lata, a jeszcze nie było dnia bez kąpieli... a kikutka faktycznie nie powinno się moczyć, ale ja kąpałam Misię i poprostu starałam się go nie zanurzać.

okruszek kuruj się koniecznie - herbatka z cytrynką i miodem, grzaneczki czosnkowe - niezawodne!!

Ja nadal krtań mam zjechaną i przechodzę "mutację".
 
renia tez nie słyszałam zeby nie mozna było kąpac malaństwa. Wiem ze pępuszka nie mozna zamoczyć, ale kapać maleństwo chyba mozna tylko ze szczegolna uwagą na pępek.

Okruszek, misiówka kurujcie się. Zalecam, cieplutka kołderka i herbatka z cytrynką.
A Ty misiówka za duzo nie krzycz na swoich najblizszych bo stracisz całkowicie głos :laugh2:.
 
Musze zajrzec do okrąglaka. Ja tez mam duży biust, a ostatnio zaczely mnie uwierac fizbiny.

Agawar mnie nic nie uwiera i ładnie trzyma biust- jest super. Jest jeszcze sklep z tymi stanikami na Polnej, sklep z odzieżą ciążową koła Pati &Max (tak się chyba ten sklep nazywa). A ten sklep z okrąglaka maja gdzieś przenieś ale jeszcze nie wiedzą gdzie. Ja mam tam zamiar wdepnąc za tydzień zobaczyc te z tej Kanady, czy faktycznie są tak dobre jak Anita.

A Ty ten swój gdzie kupiłaś?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny, ja słyszałam już o tym, że nie powinno się początkowo dziecka kąpać tylko myć wilgotną myjką. Pępuszek pępuszkiem i oczywiście trzeba pamiętać by nie zamoczyć kikuta... Ten "zakaz" kąpieli ma rzekomo wynikać z tego, że skóra noworodka posiada naturalną ochronę, która jest spłukiwana przez wodę. Coś się zamotałam :-D, ale mam nadzieję, że zrozumiałyście :-D W końcu w nauce wszystko tak szybko się zmienia, że i tak za tym się nie nadąży i tak :-)

Swoją drogą nie wyobrażam sobie dnia bez kąpieli i mój synek ma skończone 3 lata i - tak jak napisała Misiówka - kąpiel to część codziennego wieczornego rytuału :-) A nawet choroba nie jest przeciwwskazaniem do kąpieli... Kiedyś zapytałam o to naszego pediatrę i odpowiedział bardzo mądrze.. Mniej więcej chodziło o to, że dziecko, które gorączkuje oczywiście się poci i poza dolegliwościami choroby jest to dodatkowy dyskomfort. W praktyce wygląda to tak, że instynkt doskonale nam podpowiada, kiedy tę kąpiel dziecku darować :-)

Kurcze, ostatnio coraz bardziej się martwię o to, by moja córcia była zdrowa :-( Wszystko wg lekarza jest ok, ale co jakiś czas "nawiedzają" mnie takie myśli :-( Czy też tak nieraz macie czy to już ze mną coś nie tak? :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry