kokusia31
mamusia dwóch łobuzic
Witajcie grubaski kochane w piękny pochmurny i mglisty poranek
. My z Tusia właśnie wstałysmy i teraz mała ogląda "Budzika":-)
Marzycielko a spóbuj przed snem posmarowac sobie nogę "DIP RILIF żel" ta super maśc działa cuda i mimo że ma ibuprofen to można ja stosowac w drugim i trzecim trymestrze-mi w poprzedniej ciąży poleciła gina i jak juz nic mi nie pomaga na różne bóle to się posiłkuję nią.
Ja też nie wyobrażam sobie dnia bez kompieli małej. Ostatnio wyczytałam że nawet ospa wietrzna nie jest przeciwskazaniem tylko trzeba uważac żeby nie pocierac. A na to żeby nie zamoczyc kikuta jest prosty sposób. Należy do wanienki nalac mało wody tak żeby nie sięgała do pępka dziecka.
No i te gaziki Leko są nieocenione.
Anka ja też mam duży biust i dobrze wiem o czym mówisz. Ale jak narazie śmigam w sportowych stanikach(zreszta zakupionych u naszej forumowej koleżanki) i jest super.
No i współczuję Ci tych oczu dookoła głowy. Uff ja dobrze że już mam to za sobą
. Ale jak mała zaczęła mi chodzic to musiałam wyrzucic wszystkie kwiatki z domu do zawsze znalazła sposób żeby do nich dotrzec;-)a szafki w kuchni miałam powiązane na sznurówki. Całe szczęście trochę jej przeszły te głupie pomysły i teraz jest trochę więcej spokoju. No chyba że jest taka pogoda jak wczoraj i leje ciurkiem z nieba żę nie można wyjśc nawet na chwilę na dwór bo więcej tego ubierania niż spaceru bo od furtki trzeba się wracac.
Współczuję wszystkim zaziembionym dziewczynom. Kurujcie się kochane. Mój mąż już dwa razy tej jesieni zachorował ale dzięki bogu nie udało mu się nas zarazic i narazie dzielnie się trzymamy z Tusią. I oby jak najdłużej bo nie nawidzę chorowac jak prawie niczym nie można się leczyc.
. My z Tusia właśnie wstałysmy i teraz mała ogląda "Budzika":-)Marzycielko a spóbuj przed snem posmarowac sobie nogę "DIP RILIF żel" ta super maśc działa cuda i mimo że ma ibuprofen to można ja stosowac w drugim i trzecim trymestrze-mi w poprzedniej ciąży poleciła gina i jak juz nic mi nie pomaga na różne bóle to się posiłkuję nią.
Ja też nie wyobrażam sobie dnia bez kompieli małej. Ostatnio wyczytałam że nawet ospa wietrzna nie jest przeciwskazaniem tylko trzeba uważac żeby nie pocierac. A na to żeby nie zamoczyc kikuta jest prosty sposób. Należy do wanienki nalac mało wody tak żeby nie sięgała do pępka dziecka.
No i te gaziki Leko są nieocenione.
Anka ja też mam duży biust i dobrze wiem o czym mówisz. Ale jak narazie śmigam w sportowych stanikach(zreszta zakupionych u naszej forumowej koleżanki) i jest super.
No i współczuję Ci tych oczu dookoła głowy. Uff ja dobrze że już mam to za sobą
. Ale jak mała zaczęła mi chodzic to musiałam wyrzucic wszystkie kwiatki z domu do zawsze znalazła sposób żeby do nich dotrzec;-)a szafki w kuchni miałam powiązane na sznurówki. Całe szczęście trochę jej przeszły te głupie pomysły i teraz jest trochę więcej spokoju. No chyba że jest taka pogoda jak wczoraj i leje ciurkiem z nieba żę nie można wyjśc nawet na chwilę na dwór bo więcej tego ubierania niż spaceru bo od furtki trzeba się wracac.Współczuję wszystkim zaziembionym dziewczynom. Kurujcie się kochane. Mój mąż już dwa razy tej jesieni zachorował ale dzięki bogu nie udało mu się nas zarazic i narazie dzielnie się trzymamy z Tusią. I oby jak najdłużej bo nie nawidzę chorowac jak prawie niczym nie można się leczyc.
. Zresztą to do tej matki trzeba było specjalisty a nie do tych dzieci bo jej się chyba cały czas wydawało że choduje w domu niemowlaki.
:-)
;-)
, bo imprezuje w brzuchu na całego.